Menu serwera

Archiwa tagu | Urodziny

Urodzinowy komiks :)

Najlepsza z żon vs najlepsi spośród znajomych

OK, zostałem w ostatnią sobotę z wieczora wzięty znienacka i podstępem i rozwalony totalnie. Dawno już nie było mi tak… dobrze? To za skromne określenie… Raczej: ekscytująco. O, tak, było ekscytująco! Jakoś tydzień temu miałem swoje 42-gie urodzinki. Ot coś, czym zazwyczaj chwaliłem się na blożku wstawiając jakąś niezbyt wesołą świeczkę i ogólnie wprowadzając klimat […]

Czytaj dalej 0
Urodzinowe życzenia dla Dorophy i babci Wuli

100 lat dla Dorophy i babci!

Ho, ho, ho! Dziś mamy doprawdy rodzinne combo! Otóż urodzinki swoje naste obchodzą zarówno Doropha jak i babcia Wula. Jako się rzekło, obydwie kończą po naście lat i tak młodym osobnikom diabli wiedzą, czego życzyć ;) Kochana żono, kochana matko! Pozostałorodzinny skład życzy Wam przede wszystkim spokoju. Obu się Wam łagodnie, miło i bez większych […]

Czytaj dalej 0
Urodzinki Dorophy!

Korozja, zepsucie i zniszczenie a więc… Urodziny!

Pierwszy dzień urlopu zaczynamy z … eee … nie wiem, czy mogę tak napisać nie będąc posądzanym o jakieś ukryte podteksty i czy za to nie zasłużę na focha ale co tam – odważę się: grubej rury! Otóż dziś żona moja najdroższa (tak twierdzi obiektywny rachunek bankowy!) kończy wspaniały wiek lat czterdziestu! Cytując klasyka polskiego […]

Czytaj dalej 2
Urodziny

27 lutego, jak co roku…

I kolejny roczek jak z bicza strzelił. Z tym, że tym razem wychodzi mi ładna, okrągła rocznica urodzin: 40 wiosenek niebawem minie, jak po tym łez padole zasuwam a to nie w kij dmuchał, już się nieco życiowego doświadczenia zebrało i w ogóle. To taka ładna okazja, trzeba by pewnie podsumować pierwszą połówkę życia, jakoś przemyśleć […]

Czytaj dalej 2
Urodziny

27 lutego, jak co roku…

I znów, jak co roku… Cholera, ależ ten czas zapieprza. Ani się człowiek obejrzy a tu prawie czwarty krzyżyk na karku. Za rok pewnie będę oblewał zamknięcie czwartej dziesiątki ale dziś po prostu zmrożę otrzymaną w pracy połóweczkę i strzelę sobie z wieczora coś pokrzepiającego. A na razie czas po pracowej rutynie wrócić do domowej […]

Czytaj dalej 5

To już jest kawał chłopa… Czwórka stuknęła!

Czas leci szybciej, niż chciałoby się przyznać. Jeszcze wczoraj ten mały berbeć wypełniał szczelnie pieluchy, dziś jest już dzielnym przedszkolakiem i zabiera się za czytanie i liczenie. Jeszcze wczoraj darł się, bo mu było mokro, za chwilę to ja będę się do niego darł, że mnie jest mokro i trzeba przewinąć. Ot czas leci… Gustawie! […]

Czytaj dalej 0

Nooo… To już prawie czwarty krzyżyk! :)

Jak nic dostanę miesięcznego bana na seks ale co tam, oburzony wyraz pyska mojej żony – bezcenny :) A tak, wczoraj Dorcia (a także i moja matka) obchodziły urodziny. Lat nie wypominam, przynajmniej w szczegółach ale jakiś stopień ogólności przyjmuję i zaokrąglam, przynajmniej mojej żonie. No nie ma bata, czwarty krzyżyk już tuż, tuż! Ukochana […]

Czytaj dalej 0

Pierwsza dycha pękła!

No i Majka ma swoja pierwszą dziesiątkę za sobą. Obyś córo pozostała taka kochana, lekko postrzelona, lekko roztargniona, lekko pokręcona i lekko odchylona przez najbliższe co najmniej kilka kolejnych dziesiątek! Jesteś naszym światełkiem i najukochańszym bąkorobem. Samolubnie życzymy sobie, byś jeszcze długo taka pozostała. Ale nie pozostaniesz bo przecież rośniesz jak na drożdżach i już […]

Czytaj dalej 2

Mały, grecki mężczyzna

I tak to się kręci… Jeszcze nie tak dawno informowałem o przedwczesnym odejściu mojego ojca ale pustka nie może taką pozostać. Natura nie znosi próżni, nie pozwala na to, by wzrastała entropia, w miejsce pustki musi pojawić się coś nowego, w miejsce smutku musi pojawić się radość. Tym sposobem na świat przyszedł synek mojego ciotecznego […]

Czytaj dalej 0