<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>CoSTa&#039;s Family Page &#187; WordPress</title>
	<atom:link href="http://costa.info.pl/tag/wordpress/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://costa.info.pl</link>
	<description>Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 24 May 2012 20:56:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Drobne zmiany na blogasku</title>
		<link>http://costa.info.pl/2012/04/drobne-zmiany-na-blogasku/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2012/04/drobne-zmiany-na-blogasku/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Apr 2012 17:51:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Szablon]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.info.pl/?p=34993</guid>
		<description><![CDATA[<script type='text/javascript' src='http://costa.info.pl/wp-includes/js/jquery/jquery.js?ver=1.7.1'></script>
Nie da się ukryć — zarzuciłem ostatnio stronkę bardzo ale mam nadzieję, że już powoli wychodzę na prostą. Winna oczywiście jest robota a właściwie jej ilość. Zmieniłem pracę, siedzę teraz w agencji reklamowej i zastanawiam się, jak bardzo skromnymi środkami osobowymi ogarnąć bardzo niestety zapuszczone tematy. Co z tego wyjdzie — zobaczymy, póki co staram [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie da się ukryć — zarzuciłem ostatnio stronkę bardzo ale mam nadzieję, że już powoli wychodzę na prostą. Winna oczywiście jest robota a właściwie jej ilość. Zmieniłem pracę, siedzę teraz w agencji reklamowej i zastanawiam się, jak bardzo skromnymi środkami osobowymi ogarnąć bardzo niestety zapuszczone tematy. Co z tego wyjdzie — zobaczymy, póki co staram się jakoś ogarnąć to, co dzieje się na bieżąco. A dzieje się sporo.</p>
<p>Dziś wprowadziłem kilka zmian w blogasku. Przede wszystkim zreorganizowałem nieco menu na górze, tak by kategorie widoczne w menu wisiały w odpowiednim miejscu, czyli w zakładce „Blog”. Dorzuciłem zaś jedną rzecz, którą będę sobie systematycznie uaktualniał. Ano, chodzi o Portfolio, które w końcu zrobić trzeba. Skoro się człowiek szlaja po jakichś agencjach reklamowych, to nie ma przeproś, portfolio musi być! Wiem, na razie skromnie ale po prawdzie samo przeglądanie setek i tysięcy prac zgromadzonych przez lata to już dla mojej leniwej natury zbyt wielkie wyzwanie. A jeszcze zebranie tego do kupy, usystematyzowanie… Ale od czegoś trzeba zacząć przecież.</p>
<p>Robię też taki mały eksperyment z „reklamowaniem” czegokolwiek na blogu. Spokojnie, nie znaczy to, że zacznę wsadzać tu reklamy, po prostu eksperymentuję i sprawdzam, czy faktycznie ludzie w te obrazki klikają. O dziwo — klikają. Ba, zważywszy na ilość dziennych odwiedzin, których niestety zrobiło się przez moje lenistwo tyle, co nic, klikają nawet całkiem często. Czyli to chyba działa… Korzystam z <a title="Program partnerski WooThemes" href="http://www.woothemes.com/affiliates/">programu partnerskiego</a> przygotowanego przez WooThemes (u tych kolesi kupiłem szablon i nie mogę się nachwalić supportu) żeby sprawdzić, czy w ogóle to na ludzi działa. Na dzień dzisiejszy muszę stwierdzić, że poniekąd to działa o tyle, że ludzie klikają.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2012/04/drobne-zmiany-na-blogasku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trochę grzebię przy blogasku</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/11/troche-grzebie-przy-blogasku/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/11/troche-grzebie-przy-blogasku/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Nov 2011 07:58:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Porada]]></category>
		<category><![CDATA[Szablon]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.info.pl/?p=34340</guid>
		<description><![CDATA[Bawię się i sprawia mi to sporo przyjemności. O co chodzi konkretnie? Ano bawię się szablonem, wtyczkami i kombinuję, jak by tu wykorzystać wszystko to, co oferuje silnik twórców szablonu czyli firmy WooThemes. Jak pisałem niedawno — dokonałem przejścia na płatny szablonik i nie przestaje mnie zadziwiać, jak za stosunkowo niewielkie pieniądze można zupełnie zmienić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen01.png" width="240" />
		</p><p>Bawię się i sprawia mi to sporo przyjemności. O co chodzi konkretnie? Ano bawię się szablonem, wtyczkami i kombinuję, jak by tu wykorzystać wszystko to, co oferuje silnik twórców szablonu czyli firmy <a title="Strona firmy" href="http://www.woothemes.com/">WooThemes</a>. <a title="Odkurzam bloga" href="http://costa.info.pl/2011/09/odkurzam-bloga/">Jak pisałem niedawno</a> — dokonałem przejścia na płatny szablonik i nie przestaje mnie zadziwiać, jak za stosunkowo niewielkie pieniądze można zupełnie zmienić nie tylko wygląd ale i charakter strony. Siła WordPressa jest jednak wielka a zaplecze, jakie rozrosło się wokół tego silnika, powala rozmaitymi oferowanymi rozwiązaniami, bajerami i czym tam jeszcze.</p>
<p>Pobiegałem nieco po opcjach szablonu <a title="Demówka szablonu" href="http://demo.woothemes.com/?name=swatch">Swatch</a>, którego aktualnie używam i tak sobie testuję propozycje firmy WooThemes oraz ułatwień oferowanych przez różne wtyczki by nieco życie Wam i sobie ułatwić a samego blogaska uatrakcyjnić. Jak na razie nieco wietrzę dział Archiwa i tak sobie sprawdzam, co warto zostawić już na stałe a co jest zbędną pierdołą.</p>
<div id="attachment_34341" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen01.png"><img class="size-medium wp-image-34341" title="Dział Archiwa" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen01-500x393.png" alt="Dział Archiwa" width="500" height="393" /></a><p class="wp-caption-text">Dział Archiwa</p></div>
<p>W Archiwach jak widać pojawiły się nowe pozycje w menu. Pierwsza — <strong>Do pobrania</strong> — to strona generowana przez wtyczkę <a title="Więcej o wtyczce" href="http://wordpress.org/extend/plugins/download-monitor/">WordPress Download Monitor</a>, która zajefajną wtyczką jest, jeśli oferuje się różne rzeczy do pobrania. A u mnie tego materiału sporo jest, oj sporo… Poza tym rezygnuję z podcastowania w sensie umieszczania treści do pobrania via iTunes czy inne programy obsługujące podcasting. Może kiedyś do tego wrócę ale jak na razie dla tych kilkunastu subskrybentów nie widzę większego sensu w utrzymywanie tego feature. Filmiki będę wyświetlał na stronie, muzę na stronie zagram a co będzie przeznaczone do pobrania — będzie pobieralne. I już. Zamiast samo się pobierać, będzie wymagało kliknięcia. Wiem, że podcasty są fajne i wygodne ale obsługa tego dotychczas używaną wtyczką była kłopotliwa a próbowana nowa jest fajowa ale jak na mój gust nieco zbyt rozbudowana. Troszkę szkoda na to czasu i energii, więc… Axed! :)</p>
<div id="attachment_34342" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen02.png"><img class="size-medium wp-image-34342" title="Do pobrania" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen02-500x393.png" alt="Do pobrania" width="500" height="393" /></a><p class="wp-caption-text">Do pobrania</p></div>
<p>Następną pozycją w menu jest <strong>Na tacy…</strong> Co to takiego? A takie bardzo przydatne, szybkie wypisanie stron i kategorii z podaniem ostatnich pięciu wpisów w każdej kategorii. Bardzo fajne rozwiązanie i mam nadzieję, że dla wpadających tu po raz pierwszy stanie się ono przydatną ściągą z tego, o czym właściwie się tu pisuje (spokojnie, lekko ostatnio zluzowałem z pisaniem ale tylko dlatego, że wolne chwile przeznaczam na silniczek i dbanie o starsze wpisy). Muszę tylko zadbać o to, by jak <em>na tacy</em> było to podawane świeżym odwiedzającym i pewnie ficzer się przyjmie.</p>
<div id="attachment_34343" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen03.png"><img class="size-medium wp-image-34343" title="Na tacy..." src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen03-500x393.png" alt="Na tacy..." width="500" height="393" /></a><p class="wp-caption-text">Na tacy…</p></div>
<p>Kolejny ficzerek oferowany przez szablon to overkill dla bazy danych i serwera, który włączyłem li tylko po to, by wkurw… <a title="Waszi na Fejsie" href="http://pl-pl.facebook.com/waszi">Wasziego</a> i czekam na monity o zawaleniu serwera zbędną robotą :). A bo trzeba czasem swój hosting sprawdzić, si? OK, do rzeczy. Ten ficzerek nazywa się <strong>Oś czasu…</strong> i — jak sama nazwa wskazuje — pokazuje wszystkie wpisy ładnie posegregowane i w ogóle. Przez te kilka lat blogowania zebrało się tego cholerstwa nieco… W każdym bądź razie — tam jest wszystko, cała nasza stronka dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, rok po roku. Zapraszam do klikania, niechaj hosting siądzie! Jak testy, to testy :)</p>
<div id="attachment_34344" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen04.png"><img class="size-medium wp-image-34344" title="Oś czasu..." src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen04-500x393.png" alt="Oś czasu..." width="500" height="393" /></a><p class="wp-caption-text">Oś czasu…</p></div>
<p>Na koniec działu Archiwa wrzuciłem <strong>Tagi</strong>. Wiem, że są ludzie, którzy bardzo lubią sobie po tagach poskakać (sam tak mam i cenię sobie tagi bardzo) i w ten sposób stronę eksplorować. Jednak zawsze z pokazywaniem chmury tagów miałem problem. Wrzucanie chmury gdzieś w widgety zawsze, niezależnie od zastosowanego rozwiązania, rozpieprza estetykę z prostego względu: niszczy liternictwo na stronie i niszczy proporcje. Nie lubiłem chmur tagów aż do rozwiązania zaproponowanego przez WooThemes. No przecież oczywiście! Osobna stronka z tagami dla tych, co owe lubią i już, sprawa załatwiona.</p>
<div id="attachment_34345" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen05.png"><img class="size-medium wp-image-34345" title="Tagi" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen05-500x302.png" alt="Tagi" width="500" height="302" /></a><p class="wp-caption-text">Tagi</p></div>
<p>A póki co porządkuję ostro blogaska. Samo zebranie w jednym miejscu tych wszystkich porozrzucanych po różnych serwerach plików to bardzo czasochłonne zajęcie. Chcę nad tym jakoś zapanować, zebrać te wszystkie media na jednym serwerze, podlinkować na powrót to, co zaginęło wraz ze zdechnięciem którejśtam z usług, które miały być takie dobre i fajnie pliki podające, chcę zrobić te pliki przyjaznymi dla iOS i Androida… Sami wiecie najlepiej, że przez lata po prostu robi się syf i bagno. Dlatego może i wpisów ostatnio mało ale za to w tle dzieje się sporo pracy przy stronie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/11/troche-grzebie-przy-blogasku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmiana domeny — teraz nazywam się costa.info.pl :)</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/10/zmiana-domeny-teraz-nazywam-sie-costa-info-pl/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/10/zmiana-domeny-teraz-nazywam-sie-costa-info-pl/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Oct 2011 08:05:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.info.pl/?p=34132</guid>
		<description><![CDATA[Krótka tylko informacja o zmianie adresu blogaska. Teraz włażąc na dawne costa.kofeina.net traficie na costa.info.pl i tak właśnie ma być. W ramach porządków blogowych zmieniam także domenę a wszystko, co było na starej ładnie się przekierowuje na nową. No, przynajmniej w teorii :) Ogromna prośba: jeśli ktoś zauważy, że coś nie loto jak trzeba, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Krótka tylko informacja o zmianie adresu blogaska. Teraz włażąc na dawne <a href="http://costa.info.pl" title="Tu kiedyś byliśmy">costa.kofeina.net</a> traficie na <a href="http://costa.info.pl" title="Tu jesteśmy!">costa.info.pl</a> i tak właśnie ma być. W ramach <a href="http://costa.info.pl/2011/10/wedrowka-ludow-chyba-skonczona/" title="Wędrówka ludów (chyba) skończona">porządków blogowych</a> zmieniam także domenę a wszystko, co było na starej ładnie się przekierowuje na nową. No, przynajmniej w teorii :)</p>
<p>Ogromna prośba: jeśli ktoś zauważy, że coś nie loto jak trzeba, że coś się kaszani albo w jakiś inny sposób wywala — proszę oczywiście o informację. Postaram się jakoś temu zaradzić.</p>
<p>Nowy wygląd, nowe miejsce… Dobrze! Niebawem wdrażam dalszą część Planu i mam nadzieję, że przypadnie Wam on do gustu :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/10/zmiana-domeny-teraz-nazywam-sie-costa-info-pl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wędrówka ludów (chyba) skończona</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/10/wedrowka-ludow-chyba-skonczona/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/10/wedrowka-ludow-chyba-skonczona/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Oct 2011 06:56:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Szablon]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=34084</guid>
		<description><![CDATA[Wygląda na to, że wędrówka ludów, na jaką skazałem swoją stronę ostatnio, dobiega powoli końca. W poprzednim wpisie, w którym opisywałem przesiadkę na nowy serwer, klepałem o wyborze usług hostingowych firmy Kei.pl. Firma usługi świadczy pewnie fajne ale niestety moja marna stronka zbyt mocno obciążała ichni serwer nawet po wywaleniu wszelkiej możliwej funkcjonalności i tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/10/20111017-blogasek.jpg" width="240" />
		</p><p>Wygląda na to, że wędrówka ludów, na jaką skazałem swoją stronę ostatnio, dobiega powoli końca. W poprzednim wpisie, w którym opisywałem <a title="Przesiadka na nowy serwer" href="http://costa.info.pl/2011/10/przesiadka-na-nowy-serwer/">przesiadkę na nowy serwer</a>, klepałem o wyborze usług hostingowych firmy <a title="Strona firmy Kei.pl" href="http://www.kei.pl/">Kei.pl</a>. Firma usługi świadczy pewnie fajne ale niestety moja marna stronka zbyt mocno obciążała ichni serwer nawet po wywaleniu wszelkiej możliwej funkcjonalności i tym sposobem rzekłem sobie, że skoro ja nie spełniam warunków hostingu, to może czas znaleźć hosting, który spełni warunki moje.</p>
<p>I wtedy stała się jasność. Odezwał się na Facebooku <a title="Profil Wasziego" href="https://www.facebook.com/waszi">Waszi</a> i rzekł mniej więcej w ten sposób: „CoSTa, ależ ty jesteś głupi niewyobrażalnie. Przecież ja mam firmę hostingową i ta twoja marniutka strona będzie tam sobie chodziła bez większych problemów”. Jak powiedział Waszi, tak zrobiłem ja i dosłownie po dwóch dniach mam już nowy domek. Żadnych dziwnych limitów (no OK, jest jeden — 25 giga na pliki na serwerze, póki co wystarczy), żadnych dziwnych obostrzeń a support wręcz natychmiastowy. <a title="Strona firmy HoSTeam" href="http://hosteam.pl/">HosTeam.pl</a> zrobiło mi fajny weekend :)</p>
<p>OK, co teraz? Teraz w końcu czas wziąć się za blogowanie a nie za obserwowanie czy aby procenciki wykorzystania serwera nie przekraczają wartości serwera referencyjnego. Doceniam wysiłki firmy Kei.pl by jakoś mnie przy sobie zatrzymać i telefony z zaleceniami co i jak wyłączyć są świetną sprawą i bardzo dobrze świadczą o supporcie ale problem w tym, że ja nie chcę zbyt wiele wyłączać. Ja jednak chcę by jakieś roboty od czasu do czasu mi na stronę wpadły i treść poindeksowały, chcę umożliwić ludziom przeglądanie archiwów bez stresu, że ilość zapytań z tym związanych zajedzie te moje procenciki ciułane na tnięciu funkcji… HosTeam jak na razie nie krzyczy więc zakładam, że jeszcze im serwerów nie zajeżdżam mimo puszczenia plugina, który zindeksował mi wszystkie pliki z mediami wrzucone na serwer via FTP i zbierane od lat. W końcu mam je w bibliotece i jakiś do nich dostęp od strony CMSa ale to było kilkadziesiąt tysięcy plików i pliczków, które serwer obrobić musiał. Na samą myśl ile telefonów po takiej akcji odebrałbym z Kei.pl…</p>
<div id="attachment_34088" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/10/20111017-blogasek.jpg"><img class="size-medium wp-image-34088" title="Blogasek" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/10/20111017-blogasek-500x337.jpg" alt="Blogasek" width="500" height="337" /></a><p class="wp-caption-text">Blogasek</p></div>
<p>Poczyniłem też pewne inwestycje w blogaska. Prócz opłacenia hostingu zainwestowałem też kasę w szablonik. Czy warto? Moim skromnym zdaniem — jak najbardziej. Chodzi o support i dbanie firmy <a title="Strona firmy WooThemes" href="http://www.woothemes.com/">WooThemes</a> o swoje szablony a to jest warte wydania pieniędzy. Pośledziłem nieco ich fora, pośledziłem nieco changelogi z różnych ich szablonów i widzę, jak chłopaki wciąż dopieszczają swoją robotę. To cieszy i pozwala mieć nadzieję na długie życie tego szablonu.</p>
<p>No, to teraz do roboty :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/10/wedrowka-ludow-chyba-skonczona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przesiadka na nowy serwer</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/10/przesiadka-na-nowy-serwer/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/10/przesiadka-na-nowy-serwer/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Oct 2011 13:01:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Szablon]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=31502</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze nie do końca się mi zmiany rozpropagowały ale zdaje się, że już w większości przeglądarek powinna się ładować moja stronka z zupełnie nowego serwera. Ano, w końcu, po latach, zmieniłem hosting. Z łezką żegnam Chlora, który serwerem totalnie undergroundowym będąc, zapewniał mnóstwo frajdy i rozrywki. Gdy zdychało coś, tylko od humoru Endera czy Eloya [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze nie do końca się mi zmiany rozpropagowały ale zdaje się, że już w większości przeglądarek powinna się ładować moja stronka z zupełnie nowego serwera. Ano, w końcu, po latach, zmieniłem hosting.</p>
<p>Z łezką żegnam Chlora, który serwerem totalnie undergroundowym będąc, zapewniał mnóstwo frajdy i rozrywki. Gdy zdychało coś, tylko od humoru Endera czy Eloya zależało (i zależy), czy toto wstało. A że jeden i drugi to okazy wrodzonego cynizmu i admińskiej wredoty, często trzeba było wota zanosić i o admińskie zmiłowanie prosić, posypując głowę popiołem a ich pokale wypełniając piwem.</p>
<p>OK, OK… Jaja sobie robię bo przecież te kilka lat to było — prócz SOA #1 ciągłego — sporo nauki o tym, jak serwery funkcjonują, dlaczego funkcjonują i dlaczego to właśnie użytkownik jest elementem im kompletnie do osiągnięcia pełni serwerowego szczęścia zbytecznym. To właśnie Eloy z Enderem wpoili mi szacunek dla fachu admina, którego to fachu nie docenia się, dopóki coś nie zdechnie a taki Ender po pijaku tego nie naprawi w środku erpegowej sesji. Wtedy człowiek zaczyna nabierać szacunku dla maestrii pijanych paluchów tańczących na klawiaturze ledwie widzianego laptopa :).</p>
<p>Chlor… Chlor to community. Społeczność znaczy się. To uluśtam ludzi, których w większości kompletnie nie jarzę ale którzy zawsze dobrą radą poratują („sprzedaj maka! to gówno!”), zawsze bezinteresownie pomogą („CoSTa, wywiozę ci starego kompa jak mi go dasz”) i w ogóle Zuckenberg czy inny mądrala mógłby się wiele o społecznościach nauczyć.</p>
<p>Jeszcze nowe miejsce testuję ale chyba już tu zostanę. Moją stronkę hostuje teraz <a title="Hostują mnie (pewnie dumnie :))" href="http://www.kei.pl/">Kei.pl</a> (dzięki <a title="Proszę, zaczynam linkować do społecznościówek..." href="https://plus.google.com/104478835342174997773">Piotrze</a> za poradę) i zaczyna to wszystko działać całkiem sprawnie. Jeszcze się nowy namiar na moją domenkę dobrze nie rozpropagował więc przez najbliższe kilka dni jeszcze pewnie coś się będzie kaszanić ale powoli będzie chyba tylko lepiej.</p>
<p>Jakie straty związane ze zmianą hostingu? Na razie odnotowałem stratę dwóch ostatnich komentarzy i chyba już nic więcej. I oby tak zostało.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/10/przesiadka-na-nowy-serwer/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odkurzam bloga</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/09/odkurzam-bloga/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/09/odkurzam-bloga/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Sep 2011 07:28:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Szablon]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=31252</guid>
		<description><![CDATA[No i stało się. Odkurzyłem nieco moją stronkę bo już coś ostatnio sam z nią miałem wielki problem o nazwie „co właściwie dalej”? Czułem lekkie zniechęcenie nie tyle blogowaniem, co formą, w której się ono na mojej stronie odbywało. Miała ona swoje plusy, z których głównym i najważniejszym była chyba prostota. Prosty, jednoznaczny wygląd, prosty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/09/20110919-swatch-screenshot.jpg" width="240" />
		</p><p>No i stało się. Odkurzyłem nieco moją stronkę bo już coś ostatnio sam z nią miałem wielki problem o nazwie „co właściwie dalej”? Czułem lekkie zniechęcenie nie tyle blogowaniem, co formą, w której się ono na mojej stronie odbywało. Miała ona swoje plusy, z których głównym i najważniejszym była chyba prostota. Prosty, jednoznaczny wygląd, prosty podział strony na część do czytania i część wkurzającą :) i generalnie nie było to zbyt trudne w obskoczeniu nawet przez moje ciotki. Ale czasy się zmieniają, trendy się zmieniają a i ja sam się zmieniam i ze strony rodzinnej chciałbym wycisnąć coś więcej.<span id="more-31252"></span></p>
<p>Zmienił się szablon ale nie tylko. Od dawna zmieniało mi się podejście do blogowania a brakowało mi przede wszystkim narzędzi. Spokojnie, nie będę się tu bawił w jakieś pseudospecjalistyczne stronki każące sobie płacić za treści ;). Nic z tych rzeczy! To dalej jest nasza rodzinna stronka, na której mam nadzieję z czasem będą się pojawiały wpisy nie tylko moje (zaczynam ostrą pracę nad swoimi ciotkami i matką by je nieco zaktywizować, mają sporo świetnych rzeczy do przekazania a szkoda by była, by się to zmarnowało). Cała różnica tkwi w tym, że mamy XXI wiek i strona w końcu powinna zacząć jakoś wyglądać. Zgodnie nie tylko z trendami ale i z moimi oczekiwaniami dotyczącymi elastycznego CMSa.</p>
<p>Miałem spory dylemat jak zorganizować nowe otwarcie. Czy wypieprzyć starocie i zabrać się za wszystko na nowo? Szkoda mi bardzo było tych lat i tysięcy wpisów oraz komentarzy, które ciągle sobie pod jednym adresem istnieją. Znajomi z Facebooka, Twittera czy innego Google+ mówili: subdomena dla staroci a nowości na dotychczasowej. Mieli rację ale przemyślałem sprawę i zostawiam wszystko jak było, tyle że z czasem będę poprawiał niedociągnięcia we wpisach, aktualizował linkowanie i będę robił porządek z porozrzucanymi po różnych serwerach filmikami, odcinkami podcastów itd. Szkoda tylu lat pracy kiedy „wystarczy” przy tym nieco popracować i będzie stronka jak ta lala.</p>
<p>Tyle teorii. Teraz praktyka.</p>
<p>Aktualnie jestem w trakcie adaptowania szablonu do swoich potrzeb i — przede wszystkim — tłumaczenia całości na nasze. Z góry więc przepraszam za sporo anglizmów, które pewnie się Wam pokażą. Podstawy potłumaczyłem ale szablon oferuje sporo a ja się uparłem, że chcę to wszystko mieć po naszemu. Czego użyłem? A znalazłem bardzo sympatyczną skórkę zwącą się <a title="Skocz, zobacz..." href="http://www.woothemes.com/2011/08/swatch/">Swatch</a> produkcji <a title="Strona producenta" href="http://www.woothemes.com/">Woo Themes</a>. Szablon jest za free ale oferuje bardzo wiele i jest dobrym punktem zaczepienia na przyszłość, kiedy to najprawdopodobniej najdzie mnie chęć na kupienie jednego z komercyjnych szablonów. Wszystkie one działają na jednym frameworku i oferują te same core funkcje więc ewentualne upgrade do płatnego szabloniku nie rozpirzy mi wyglądu wpisów.</p>
<div id="attachment_31258" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/09/20110919-swatch-screenshot.jpg"><img class="size-medium wp-image-31258" title="Swatch - screenshot" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/09/20110919-swatch-screenshot-500x333.jpg" alt="Swatch - screenshot" width="500" height="333" /></a><p class="wp-caption-text">Swatch</p></div>
<p>Jako się rzekło — do zrobienia mam od cholery i trochę (łącznie z tym, że ponad tysiąc wpisów gdzieś zgubiło kategorię i trzeba by je przejrzeć i do odpowiednich kategorii powsadzać) ale w końcu się chce. Czasem bowiem odmiana robi dobrze na produktywność i tego się będę trzymał. Z rzeczy do zrobienia natychmiast:</p>
<div class="shortcode-unorderedlist bullet"></p>
<ul>
<li>Zrobienie sensownej nawigacji po stronie, tak by Doropha się nie gubiła co jest gdzie :)</li>
<li>Zadbanie o prawidłowe wyświetlanie kilku najważniejszych wpisów z dawniejszych czasów, do których wciąż ludzie zaglądają z wyszukiwarek. Taki na ten przykład wpisik o <a title="heroes 3 na ubuntu" href="http://costa.info.pl/2006/06/heroes-3-na-ubuntu/">Hirołsach 3 na Ubuntu</a> zgarnął jak na razie ponad 26 tysięcy odwiedzin i o takie wpisy trzeba zadbać — zaktualizować co trzeba, podlinkować umkłe gdzieś obrazki i w ogóle.</li>
<li>Zadbanie o treść. Nawet pierdółki można podawać w strawnej formie a nie na zasadzie dociśnięcia kolanem. Starczy już rodzinnej blogoamatorszczyzny. Czas na jakiś skoordynowany i sensowny przekaz.</li>
<li>Powrót do kilku pomysłów, które swego czasu miałem i które muszę zrealizować. Chcę zaangażować ciotki do podrzucenia kilku fajnych przepisów na niezbyt znaną kuchnię śródziemnomorską, podociskać kilku znajomych muzyków w tamacie ich ostatnich produkcji i tak dalej. Jeden wielki projekt czeka na realizację a mianowicie zrobienie z <a title="Blogasek Opiego" href="http://bronikowski.com/">Opim</a> jakiegoś podcastu o technologii. On byłby tym mądrym, ja byłbym tym głupim (co by się zasadniczo zgadzało) a razem jakoś pewnie byśmy współczesne technologie byli w stanie w miarę obiektywnie przedstawić. Fajnie by było, by to wypaliło bo kręci mnie od czasu rzucenia pomysłu przez Opiego ale sami wiecie — rodzina, dzieci, praca, ogólne zniechęcenie do wszystkiego, co może dupę zatruwać…</li>
</ul>
<p></div>

<p>Tyle na start. Jak wyjdzie, tak będzie. Ostatnio podrzucany cykl <a title="YouTube Daily?" href="http://costa.info.pl/2011/07/youtube-daily/">YouTube Daily</a> nie zniknął i nie zginął. Materiału mam góry całe ale po prostu nie mogłem w takiej formie tego wrzucać na stronę. Po prostu sama forma podania mnie mierziła i w końcu wziąłem się za zmiany.</p>
<p>No, mam nadzieję, że wrodzone lenistwo w końcu mi minie i stronka wróci do blogowego światka. Bo wypadlim, oj wypadlim…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/09/odkurzam-bloga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>TurnKey Linux WordPress Virtual Appliance</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/06/turnkey-linux-wordpress-virtual-appliance/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/06/turnkey-linux-wordpress-virtual-appliance/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Jun 2011 18:47:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Linux]]></category>
		<category><![CDATA[Link]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=28363</guid>
		<description><![CDATA[Tak, tak… Wiem, wiem… Każdy pryszczers hoduje na swoim dysku twardym przynajmniej pięć serwerów i z dwie kopy demonów. On tak musi, inaczej się udusi. Ale są też ludzie normalni, którzy na ten przykład w pracy muszą sobie na Windows zrobić środowisko LAMPowe pod jedno, konkretne rozwiązanie testowe. Jak internet długi i szeroki pomoc w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, tak… Wiem, wiem… Każdy pryszczers hoduje na swoim dysku twardym przynajmniej pięć serwerów i z dwie kopy demonów. On tak musi, inaczej się udusi. Ale są też ludzie normalni, którzy na ten przykład w pracy muszą sobie na Windows zrobić środowisko LAMPowe pod jedno, konkretne rozwiązanie testowe. Jak internet długi i szeroki pomoc w tym temacie znaleźć można. Fanboje wyższości wirtualizacji nad echolokacją będą darli psy z fanbojami niższości czegoś tam pod czymś innym a człowiek normalny splunie na to i po prostu ściągnie jakieś gotowe rozwiązanie. Mnie ostatnio w oko wpadł serwis <a href="http://www.turnkeylinux.org/" title="Nawiedź serwis">TurnKey Linux</a> i cała masa fajowych gotowych rozwiązań dla zaspokojenia różnych potrzeb stworzonych.</p>
<p>Grzebię teraz w robocie przy stronce internetowej. Ta stanie na WordPressie a na moim firmowym laptopie (doceńcie rozmach: 17 cali i bogowie raczą wiedzieć ile kilo odciskającej się na biurku wagi, nie mam pojęcia co to ma wspólnego z mobilnością) pod Windows XP prędzej się zagryzę niż odtworzę środowisko firmowego dedyka. W związku ze związkiem firmowy znachor od IT dostał requesta o postawienie <a href="http://www.virtualbox.org/" title="Strona programu">VirtualBoxa</a> i kilka minut później miałem już wszystko gotowe dzięki zwykłemu zassaniu obrazka z przygotowanym pod WordPressa i z wygodną administracją środowiskiem. <a href="http://www.turnkeylinux.org/wordpress" title="Wirtualna maszynka z WordPressem">TurnKey WordPress Virtual Appliance</a> to jest to, co ludzie normalni lubią i z czego korzystają.</p>
<p>Po co to klepię? A bo może komuś się przyda i serwis, i to konkretne rozwiązanie. Bardzo wygodne są te ich wirtualne maszynki, szybkie, nie śmiecą i są ekologiczne. Bo nerwów nie żrą a to wyraźnie wpływa na jakość środowiska w mojej okolicy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/06/turnkey-linux-wordpress-virtual-appliance/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WordPress + HTML5 wideo</title>
		<link>http://costa.info.pl/2010/02/wordpress-html5-wideo/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2010/02/wordpress-html5-wideo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 08:43:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Filmik]]></category>
		<category><![CDATA[Trailer]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=4466</guid>
		<description><![CDATA[Moja nienawiść do Flasha w ogólności a użytego do odtwarzania mediów w szczególności jest wielka. Od czasu zanabycia zaś netbooka — wprost potężna. Nie cierpię tej technologii za skuteczne zabijanie całej tej skromnej ale mimo wszystko wystarczającej do pracy z Lightroomem 3 „mocy” mojego netbooka, który przy próbie odtworzenia głupiego filmiku z YouTube w jakiejś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moja nienawiść do Flasha w ogólności a użytego do odtwarzania mediów w szczególności jest wielka. Od czasu zanabycia zaś netbooka — wprost potężna. Nie cierpię tej technologii za skuteczne zabijanie całej tej skromnej ale mimo wszystko wystarczającej do pracy z Lightroomem 3 „mocy” mojego netbooka, który przy próbie odtworzenia głupiego filmiku z YouTube w jakiejś minimalnej jakości po prostu zatyka się na amen. Flash się do streamingu mediów nie nadaje i basta.</p>
<p>W międzyczasie powstały nowe standardy, znacznie chyba sympatyczniejsze i pozwalające na uniezależnienie się od Flasha. Właśnie testuję wordpressową wtyczkę, której zadanie jest jasne i klarowne: podawać wideo HTML5 style. I zdaje się, że to działa. Testowałem wtyczkę na różnych przeglądarkach i zdaje się, że jakichś większych błędów nie ma. Wtyczka nazywa się <a href="http://soukie.net/degradable-html5-audio-and-video-plugin/" title="Strona wtyczki">Degradable HTML5 audio and video Plugin</a>, ma nieskomplikowaną składnię do użycia we wpisie i zadowoli wyznawców zarówno kodeka h.264 jak i Theory. Poniższy trailerek (zresztą całkiem nieźle zapowiadającego się thrillerka z tego co widzę) podawany jest w zależności od przeglądarki albo jako plik m4v, albo jako ogg, albo jako stream via flashowa wtyczka. Rzecz jest i wygląda bardzo podstawowo ale mnie to w zupełności wystarczy. Prosiłbym bardzo o podrzucanie uwag o działaniu/niedziałaniu wtyczki — zbiorę to jakoś do kupy i wyślę autorowi plugina by miał nad czym pracować. A facet działa szybko i błędy poprawia z dnia na dzień, co się ogólnie chwali. No to co, mały seansik?</p>
<p>[video src=„http://dl.dropbox.com/u/1944692/Trailery-filmy/2010.02.04-The_Crazies-Trailer” poster=„http://dl.dropbox.com/u/1944692/Trailery-filmy/2010.02.04-The_Crazies-Trailer.jpg” width=„410” height=„174” format=„m4v ogg” options=„controls”]</p>
<p>Powinno zadziałać. Niestety <a href="http://www.bravenewcode.com/products/wptouch/" title="Strona wtyczki">WPtouch</a> jeszcze tego plugina nie obsługuje i strona wyświetlana za pomocą WPtouch na iPhonie pokaże spory obrazek (a bo można sobie posterki jak najbardziej definiować i przed rozpoczęciem odtwarzania powinny robić za wypełnienie miejsca dla filmiku), który nieco wygląd rozwali. Zaraz będę klepał do twórców WPtouch o obsługę tej wtyczki i skalowanie obrazków przez nią podawanych. Nie powinno być chyba jakichś większych problemów z tym ale jeśli ktoś jeszcze requesta podeśle, to może chłopaki szybciej się tym zajmą.</p>
<p>Anyway, potestowałem sobie i szczerze mówiąc podoba mi się to hateemelopięciowe rozwiązanie bardzo. Prosto, jasno i przejrzyście można podać filmik (i dźwięk bo wtyka obsługuje także audio) applofilowi, linuksofilowi i windowsofilowi. Mam nadzieję, że sieć pójdzie w tym kierunku i bezflashowe podawanie wideo tam, gdzie flasha się nie obsługuje lub nie chce, stanie się standardem.</p>
<p>Z góry dzięki za feedback i testy! Jeśli coś nie działa proszę o info o systemie operacyjnym, używanej przeglądarce i jej wersji. To powinno pomóc przy usuwaniu ewentualnych błędów. Szczególnie o wsparcie proszę użytkowników IE — na moim wirtualnym Windowsie IE coś pluje o błędach choć w sumie wszystko działa jak trzeba…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2010/02/wordpress-html5-wideo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>23</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WordPress, ty zwierzaku!</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/06/wordpress-ty-zwierzaku/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/06/wordpress-ty-zwierzaku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2009 06:11:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Porada]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=3479</guid>
		<description><![CDATA[To będzie jeden z tych heroicznych wpisów, w których opisuję swoje niekłamane bohaterstwo, zazwyczaj z bohaterstwem związaną głupotę, którą jednak zniwelowała siła moich mięśni, co w połączeniu ze słowami „WordPress” i „strona internetowa” powinno budzić zdrowe zainteresowanie :). Ano, dorobiłem się swojego pierwszego w życiu sporego update wersji WordPressa, który — jak niektórzy pewnie doskonale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To będzie jeden z tych heroicznych wpisów, w których opisuję swoje niekłamane bohaterstwo, zazwyczaj z bohaterstwem związaną głupotę, którą jednak zniwelowała siła moich mięśni, co w połączeniu ze słowami „WordPress” i „strona internetowa” powinno budzić zdrowe zainteresowanie :).</p>
<p>Ano, dorobiłem się swojego pierwszego w życiu sporego update wersji WordPressa, który — jak niektórzy pewnie doskonale wiedzą i widzą po wyrwanych włosach — potrafi skończyć się wielkim znakiem zapytania i niemym „o co kurwa chodzi???”. Może opiszę kolejno, co robiłem:</p>
<ul>
<li>Od kilku dni męczy mnie hasełko „weź no zaktualizuj sobie bloga”. Dziś rano, w okolicy godziny piątej minut dwadzieścia, pada postanowienie: why the hell not?</li>
<li>Wbijam się via ssh na serwer, zasysam lokalnie paczuszkę z polskim WP i rozkompresowuję. Czytam readme a tam piszą, że trzeba bóg raczy wiedzieć co robić. Prawdziwy facet nie słucha ciotowatych porad w stylu „zrób backup bazy danych”, tym bardziej że nie wie, jak w ogóle miałby coś takiego zrobić. Prawdziwy facet wprowadza w terminalu komendę <code>cp -r * /home/costa/wordpress/</code> i patrzy, co z tego wynikło.</li>
<li>Wynikło tyle, że po próbie zalogowania się do panelu administracyjnego WP wyświetlił komunikat, że bazę chce zaktualizować. A niech se aktualizuje — klikam.</li>
<li>Wszystko działa, śmiga i jest pięknie.</li>
<li>A nie, zostały jeszcze wtyczki. wyświetla mi się na czerwono, że mam 13 wtyczek do zaktualizowania. OK, zasysam na serwer pliki, rozkompresowuję i — jak każdy prawdziwy facet — wydaję pańskim gestem komendę <code>cp -r * /home/costa/wordpress/wp-content/plugins</code>. Copy się zrobiło, ja stronę odświeżam.</li>
<li>Biało. Nic nie ma. Nawet żadnego sygnału błędu.</li>
<li>Odświeżam raz jeszcze w złudnej nadziei, że jednak coś się samo zrobi.</li>
<li>Nie zrobiło się. Kurwa!</li>
<li>Holmesowska dedukcja zaprowadziła mnie na odpowiedni trop: „CoSTa, skoro po aktualizacji silnika wszystko działało a posypało się po wrzuceniu wtyczek znak to pewnie, że winne są wtyczki!”. Pamiętajcie, to była godzina piąta minut pewnie ze czterdzieści nad ranem. Jak na tę porę muszę przyznać, że mój umysł zadziałał genialnie.</li>
<li>Wypieprzyłem wszystko z katalogu /wp-content/plugins — od razu zrobiło się przewiewniej a blog wyświetlił topa. Znaczy się, trop był dobry a rosyjska metoda zabicia problemu zamiast się z nim uporania okazała się być znakomitym lekarstwem na blogowe bolączki.</li>
<li>W panelu administracyjnym pokazało mnie się fafnaście ostrzeżeń, że oto wtyczka jakaśtam została wyłączona bo jej po prostu nie ma. Przez moment miałem ochotę uściskać najpierw monitor, później samego siebie. O to właśnie przecież chodziło.</li>
<li>Mimo tak wczesnej pory wykazałem się wręcz pierońską przebiegłością i zamiast wypieprzyć zawartość katalogu /wp-content/plugins, wziąłem i toto gdzieś na boczek zgrałem. O mamo, to było genialne bo stykało tylko to wszystko wgrać na powrót do odpowiedniego katalogu i oto pokazały mnie się wszystkie wtyczki, z tym że wyłączone.</li>
<li>Pozostało mi już tylko włączyć co trzeba, co też uczyniłem. Wtyczki w wersji zupgrejdowanej ruszyły. Generalnie wszystko ruszyło chyba jak trzeba.</li>
</ul>
<p><strong>Wniosek</strong></p>
<p>Zdechł Ci WordPress po aktualizacji? Czego beczysz? Zrób tak, jak robili to już najstarsi Rosjanie — wyjdź i wejdź jeszcze raz. Na pewno ruszy. Czasem tylko trzeba kolbą załomotać.</p>
<p>Ufff, przez moment miałem jednak chwilę zwątpienia :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/06/wordpress-ty-zwierzaku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa wersja WordPressa</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/03/nowa-wersja-wordpressa/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/03/nowa-wersja-wordpressa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2009 08:00:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[iPod/iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=3028</guid>
		<description><![CDATA[No i pokazała się wreszcie długo wyczekiwana, nowa wersja WordPressa. Co, rzucili się do przeglądarek dysząc ciężko z chęci zainstalowania nowości na blogach? Sorry, nie o tego WordPressa chodzi :). Aplikacja WordPress na iPhone doczekała się nareszcie aktualizacji. Od wypuszczenia wersji 1.0 nieco czasu już minęło a funkcji do wprowadzenia było sporo. No i faktycznie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/03/20090319-wordpress01.png" width="240" />
		</p><p>No i pokazała się wreszcie długo wyczekiwana, nowa wersja WordPressa. Co, rzucili się do przeglądarek dysząc ciężko z chęci zainstalowania nowości na blogach? Sorry, nie o tego WordPressa chodzi :).</p>
<p>Aplikacja WordPress na iPhone doczekała się nareszcie aktualizacji. Od wypuszczenia wersji 1.0 nieco czasu już minęło a funkcji do wprowadzenia było sporo. No i faktycznie kilka ich wprowadzono.</p>

<a href='http://costa.info.pl/2009/03/nowa-wersja-wordpressa/20090319-wordpress01/' title='WordPress - ekran początkowy'><img width="150" height="150" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/03/20090319-wordpress01-150x150.png" class="attachment-thumbnail" alt="WordPress - ekran początkowy" title="WordPress - ekran początkowy" /></a>
<a href='http://costa.info.pl/2009/03/nowa-wersja-wordpressa/20090319-wordpress02/' title='WordPress - nowości...'><img width="150" height="150" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/03/20090319-wordpress02-150x150.png" class="attachment-thumbnail" alt="WordPress - nowości..." title="WordPress - nowości..." /></a>
<a href='http://costa.info.pl/2009/03/nowa-wersja-wordpressa/20090319-wordpress03/' title='WordPress - ostatnie wpisy'><img width="150" height="150" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/03/20090319-wordpress03-150x150.png" class="attachment-thumbnail" alt="WordPress - ostatnie wpisy" title="WordPress - ostatnie wpisy" /></a>
<a href='http://costa.info.pl/2009/03/nowa-wersja-wordpressa/20090319-wordpress04/' title='WordPress - strony statyczne'><img width="150" height="150" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/03/20090319-wordpress04-150x150.png" class="attachment-thumbnail" alt="WordPress - strony statyczne" title="WordPress - strony statyczne" /></a>
<a href='http://costa.info.pl/2009/03/nowa-wersja-wordpressa/20090319-wordpress05/' title='WordPress - komentarze'><img width="150" height="150" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/03/20090319-wordpress05-150x150.png" class="attachment-thumbnail" alt="WordPress - komentarze" title="WordPress - komentarze" /></a>

<p>Przede wszystkim całość śmiga zauważalnie szybciej. Edycja nawet całkiem długiego tekstu nie jest żadnym problemem (prócz zafajdanego braku podstawowych opcji edycyjnych — dzięki Apple!) i nie powoduje lagów przy na przykład przewijaniu okna z tekstem, co potrafiło się sporadycznie przytrafić. Póki co takich problemów nie zauważyłem. Także stabilność aplikacji znacznie wzrosła za co dzięki i chwała deweloperom — we wcześniejszej wersji aplikacja potrafiła się wywalić, na szczęście nigdy w trakcie edycji.</p>
<p>Z nowości — pojawiła się możliwość dodawania nowych i edycji już istniejących stron statycznych co mnie się jak diabli podoba bo przydatne draństwo bywa czasami. Kolejna nowość to możliwość edycji komentarzy z oznaczaniem spamu włącznie. Naaaajs!</p>
<p>Niestety dodawanie fotek nadal jest dosyć upierdliwe i przy większej ich ilości (ot chociażby zamieszczone tu screeny) klikanie „plus” — fotka — „plus” –fotka może być upierdliwe. Co z możliwością po prostu zaznaczenia kilku i ognia? Działa to całkiem przyzwoicie w takiej chociażby aplikacji jak PhotoUpLink i warto by było takie rozwiązanie, nawet jeśli nie najlepsze z możliwych, skopiować.</p>
<p>Niestety to wciąż narzędzie do najprostszej edycji wpisów. Ciągle brak możliwości jakiegoś łatwego wprowadzania tagów HTML, nie ma czegoś na kształt RichTextu (choć to pewnie bardziej problem iPhone niż chłopaków od WP), wklejanie fotek do wpisu nie ma większego sensu — dołączyć fotki się da, wysłać na serwer też ale co dalej? Ręcznie wklepywać linki? Bez copy-paste to beznadziejne przedsięwzięcie a nawet gdyby copy-paste istniało, to nadal jest to sposób toporny jak humor Cymańskiego.</p>
<p>Tak więc nowości nieco się pojawiło ale jakichś drastycznych zmian raczej się nie spodziewajcie. Anyway, samo istnienie tego progami przekonało mnie do przeskoczenia z Serendipity na WordPressa więc za bardzo nie ma co narzekać. Jest to program użyteczny jak cholera, darmowy i dla wordpressowego blogera po prostu obowiązkowy. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/03/nowa-wersja-wordpressa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Autobusowe jazdy i WordPress</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/02/autobusowe-jazdy-i-wordpress/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/02/autobusowe-jazdy-i-wordpress/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Feb 2009 06:18:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[iPod/iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[Serendipity]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=2110</guid>
		<description><![CDATA[Przesiadka na WordPressa to spory skok w jakości blogowania (nie wpisów — te jak były do dupy, takie pozostały i raczej niewiele się tu zmieni ;)). WordPress dostarcza wielu narzędzi, bez których Serendipity było po prostu ubogie i niefunkcjonalne. Przede wszystkim mój główny powód zachwytów — mobilny klient WP dla iPhone. To właśnie dzięki temu programowi piszę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/02/p-480-320-fe09dfc5-2c97-4cb3-bc6a-0439ff5f8a95.jpeg" width="240" />
		</p><p>Przesiadka na WordPressa to spory skok w jakości blogowania (nie wpisów — te jak były do dupy, takie pozostały i raczej niewiele się tu zmieni ;)). WordPress dostarcza wielu narzędzi, bez których <a title="Strona silnika Serendipity" href="http://www.s9y.org/">Serendipity</a> było po prostu ubogie i niefunkcjonalne. Przede wszystkim mój główny powód zachwytów — mobilny klient WP dla iPhone.</p>
<p>To właśnie dzięki temu programowi piszę ten wpis i właśnie dzięki niemu szybko i sprawnie wpis zostanie opublikowany. Wygodne to jak jasna cholera, szczególnie gdy do pracy dojeżdża się godzinę z okładem a w gazetach tylko egzekucję, śmierć, kryzys i zniszczenie (z całym szacunkiem dla zamordowanego Polaka ale w końcu człowiek przeczytałby coś pozytywnego i inspirującego z rana).</p>
<p>Mobilny klient w działaniu wygląda mniej więcej tak:</p>
<div id="attachment_2109" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a title="WordPress - edycja wpisu" rel="attachment wp-att-2109" href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/02/p-480-320-fe09dfc5-2c97-4cb3-bc6a-0439ff5f8a95.jpeg"><img class="size-medium wp-image-2109" title="WordPress - edycja wpisu" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/02/p-480-320-fe09dfc5-2c97-4cb3-bc6a-0439ff5f8a95-200x300.jpg" alt="WordPress - edycja wpisu" width="200" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">WordPress — edycja wpisu</p></div>
<p>Właśnie dzieje się pracowity proces wklepywania tego wpisu i całkiem wygodna jego edycja (choć zwyczajowo faki lecą do Apple za brak copy-paste i praktyczną niemożliwość przekopiowania chociażby linka — wal się Apple za to gówniane niedopracowanie swojego urządzonka!).</p>
<p>Wpis oczywiście można otagować i przypisać do kategorii. O właśnie tak:</p>
<div id="attachment_2108" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a title="WordPress - tagowanie i przypisanie do kategorii" rel="attachment wp-att-2108" href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/02/p-480-320-0d1af0b6-0a05-4744-8861-2e56aeb05ec6.jpeg"><img class="size-medium wp-image-2108" title="WordPress - tagowanie i przypisanie do kategorii" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/02/p-480-320-0d1af0b6-0a05-4744-8861-2e56aeb05ec6-200x300.jpg" alt="WordPress - tagowanie i przypisanie do kategorii" width="200" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">WordPress — tagowanie i przypisanie do kategorii</p></div>
<p>Tap, tap na odpowiednim polu i gotowe. Oczywiście lista kategorii pobierana jest z bloga przy odświeżaniu listy wpisów. Klient pozwala też na pobieranie i edycję wpisów już na blogu umieszczonych (czyli generalnie na większość tego, na co zezwala protokół <a title="Conieco o protokole XML-RPC" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/XML-RPC">XML-RPC</a>). A to już daje jakieś możliwości, jest wygodne i oferuje wszelkie wygody pracy offline. Jako że mam iPoda a nie iPhone, to mój jedyny sensowny sposób na wygodne mobile blogowanie.</p>
<p>Gdybym z jakichś powodów jednak nie chciał używać klienta iPhonowego, zawsze jeszcze mogę wysłać maila. To czynność, która w Serendipity wymagała instalacji wtyczki, kombinacji z cronem i ogólnie najlepiej posiadania shella na maszynie, na której silnik biega. Próbowałem to raz skonfigurować. Eloy mi świadkiem, że próbowałem. Ale to nie jest zadanie dla średnio rozgarniętego trzydziestolatka. W WP mam to out of the box i w dodatku działające jak trzeba.</p>
<p>O takich udogodnieniach jak temaciki dla urządzeń mobilnych nawet nie ma co wspominać. To, co w uniwersum WP jest normą, w świecie Serendipity nie istnieje. A dorzucając ponoć średnio działające z Serendipity (i w większości płatne) inne programy obsługujące XML-RPC na iPhone, okazuje się, że za bardzo nie ma jak mobilnie sobie poblogować.</p>
<p>Ot jeden z wielu kamyczków, które wrzucam do ogródka <span style="text-decoration: line-through;">WordPressa</span> Serendipity zamiast do ogródka <span style="text-decoration: line-through;">Serendipity</span> WordPressa. Powolutku zaczynam odkrywać, że tych kamyczków całkiem spory kopczyk się uzbierał… (EDIT: ot zachciało mi się poszpanować powiedzonkiem i wyszedłem na idiotę — bywa a i był czas się przyzwyczaić. Dzięki miner!)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/02/autobusowe-jazdy-i-wordpress/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czyżby przesiadka w komplecie?</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/02/czyzby-przesiadka-w-komplecie/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/02/czyzby-przesiadka-w-komplecie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Feb 2009 18:26:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Serendipity]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=2053</guid>
		<description><![CDATA[Notka krótka i bardziej dla sprawdzenia, czy aby wszystko chodzi jak trzeba. Niesamowity Ender wziął i mi wszystkie wpisy oraz komentarze z Serendipity do WordPressa przewalił. Nie mam pojęcia jakim cudem ale to chyba działa… nawet się wzięło i w komentarzach wątkowanie zachowało. Zmęcze go o przepis na udane przewalenie danych — być może komuś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Notka krótka i bardziej dla sprawdzenia, czy aby wszystko chodzi jak trzeba. Niesamowity Ender wziął i mi wszystkie wpisy oraz komentarze z Serendipity do WordPressa przewalił. Nie mam pojęcia jakim cudem ale to chyba działa… nawet się wzięło i w komentarzach wątkowanie zachowało. Zmęcze go o przepis na udane przewalenie danych — być może komuś jeszcze się to przyda.</p>
<p>Sorry — to szybki, testowy wpis więc więcej się nie poprodukuję. No ale za to nasze <a title="Nasze archiwa" href="http://costa.info.pl/archives/">Archiwa</a> wyglądają zacnie :). Teraz „tylko” edycja tego całego bałaganu, wywalenie zbędnych staroci, aktualizacja linków, naprawa popsutych/znikniętych obrazków, reupload w sensownej postaci różnych filmików… Jeszcze jakiś miesiąc takiego grzebania w wolnych chwilach i przesiadka powinna być zakończona.</p>
<p>Dzięki Ender!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/02/czyzby-przesiadka-w-komplecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po przesiadce</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/01/po-przesiadce/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/01/po-przesiadce/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 07:59:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Serendipity]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Stało się, wsiąkłem, przelazłem na jasną stronę mocy i używam jako silnika tego, czego używają prawie wszyscy. WordPress to jednak potęga jest i basta ale zarazem i ofiara nadmiaru — kompletnie się pogubiłem w gąszczu wtyczek, szablonów, dokumentacji i takich tam innych. Nadmiar informacji wręcz przytłacza i onieśmiela. Z Serendipity było zupełnie inaczej — to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stało się, wsiąkłem, przelazłem na jasną stronę mocy i używam jako silnika tego, czego używają prawie wszyscy. WordPress to jednak potęga jest i basta ale zarazem i ofiara nadmiaru — kompletnie się pogubiłem w gąszczu wtyczek, szablonów, dokumentacji i takich tam innych. Nadmiar informacji wręcz przytłacza i onieśmiela. Z <a title="strona silnika" href="http://www.s9y.org/">Serendipity</a> było zupełnie inaczej — to był i jest naprawdę nieskomplikowany silnik, dobrze pomyślany, napisany na tyle prosto, że nawet ja — totalne antytalencie koderskie — mogłem se tam jakieś swoje rzeczy „pokodować”. Szablonów było kilka na krzyż i chcąc nie chcąc po prostu musiałem na dzień dobry zrobić coś swojego i mnie pasującego. Do tego dochodziło wsparcie w postaci niesamowicie uczynnego, pomocnego i diablo szybkiego Garvina, który dwoił się i troił, by ludzie zadowoleni byli z używania jego silnika. Plusik też spory się należy silnikowi za bycie undergroundem i przymuszanie do rozwijania skilli CSSowych :).</p>
<p>No ale to mniej więcej tyle w temacie plusów. Sam kod silnika wedle Endera jest co najwyżej taki sobie, pieprzenia się z dopasowaniem tego wszystkiego do swoich upodobań jest sporo a standardy Serendipity może i przestrzega ale czasami z dużymi problemami. Stąd i decyzja, by przeskoczyć wreszcie na platformę, która jest de facto standardem w sportach blogowych. Skoczyłem i nie powiem — całkiem mi się podoba.</p>
<p>WordPress ma jednak kilka problemów, które tu sobie zauważam. Siadłem do spolszczenia szablonu i nieco mnie się mina wyciągnęła, gdy okazało się, że praktycznie nie ma co mówić o lokalizacji. Nie wiem, czy to cecha tylko tego szablonu czy też po prostu silnik nie przewiduje możliwości lokalizacji treści. W Serendipity jest to zrobione elegancko, jasno i przejrzyście a możliwość lokalizowania to jeden z warunków podstawowych dla szablonu, by w ogóle pojawił się w ichnich repozytoriach. Wszelkie szablonowe treści trzymane są w plikach językowych w konkretnych zmiennych a efekt jest taki, że w zależności od ustawień językowych bloga szablon wyświetla wartość zmiennej zależną od ustawień języka. Proste? Ba! A działa aż miło patrzeć. Podobna operacja jest jak najbardziej do zrobienia w WordPressie ale jakoś nie widziałem w żadnym ze ściągniętych szablonów opcji lokalizacyjnych czy plików językowych.</p>
<p>Podobnie ma się w Serendipity sprawa z lokalizacją wtyczek. WordPress straszyć jeszcze będzie przez jakiś czas językiem angielskim — dopóki nie siądę i nie potłumaczę. Problem w tym, że jak widzę wtyczki są dosyć często uaktualniane i na samą myśl, że przy każdej aktualizacji będę musiał tłumaczenia wklepywać jeszcze raz, odechciewa mnie się roboty. No chyba że jest jakiś sposób na to, z chęcią go poznam.</p>
<p>Poza tym póki co większych problemów nie widzę. Zachwycony jestem możliwością bezbolesnego postowania via XML-RPC co implikuje kolejną zmianę — nie jest mi potrzebny już dłużej <a title="mój moblog" href="http://costamm.wordpress.com/">osobny blog</a> dla „mobilnych” wpisów. Powstał on <a title="po co mi jest moblog?" href="http://costa.info.pl/2008/08/Mobilne-blogowanie/">w określonym celu</a> ale właśnie warunki się zmieniły i mogę sobie pisać na blogu wprost z iPoda w wygodnej, natywnej aplikacji. W związku ze związkiem moblog zostaje zawieszony (i tak był eksperymentem) a wszystkie siły skupiam na swojej głównej stronce. Czekam na iPhone i dopiero wtedy się zacznie mobilne blogowanie z prawdziwego zdarzenia :).</p>
<p>Jedno w WordPressie mnie rozwala dokumentnie — jako że to standard silnika blogowego, wszystko, co zostało dla blogerów stworzone i co ma im jakoś blogowanie uatrakcyjnić, jest przeznaczone głównie dla WordPressa właśnie. Nawet nie wiecie ile frustracji wzbudza w człowieku widok gotowych do zamieszczenia na stronie narzędzi, które nie są przeznaczone dla twojego silnika. Szlag trafia, ot co. Olać tam zresztą narzędzia — wizualny edytor wpisów zamieszczony w WP bije na głowę to, co wsadzono do Serendipity. Co prawda nie wiem jak wygląda sprawa w wersji 1.4 silnika ale to, co miałem w ostatniej wersji stabilnej produkowało tak koszmarną sieczkę, że zupełnie wyłączyłem edycję za pomocą wizualnego edytora. Nie wiem czego używa WP ale jest to fajne a podgląd HTML efektów działania edytora tylko za każdym razem mi to potwierdza.</p>
<p>OK, co w najbliższym czasie? Planuję:</p>
<ul>
<li>Przenieść wszystkie podcasty do nowego feeda serwowanego przez WP. Chyba że znajdę jakiś sposób na dołączenie starego feeda do nowego. Póki co nie wiem nawet jak miałbym się za to zabrać.</li>
<li>Stworzyć kilka stron statycznych z np. spisem wszystkich tagów, kategorii i takich tam innych. Liczę tu na pomoc Bycik, masz to zrobione <a title="blog Bycika" href="http://bytowisko.pl/" class="broken_link" rel="nofollow">u siebie</a> bardzo fajnie :).</li>
<li>Zrobić jakiś sensowny blogroll, najchętniej w formie osobno wyświetlanej strony, tak by nie robić ze strony głównej choinki pełnej buttonów, linków i czego tam jeszcze. Linki to imo istotna sprawa w blogowym światku i nie raz korzystałem z Waszych blogrolli odkrywając całkiem przyjemne rzeczy.</li>
<li>Ostro popracować nad szablonem i nieco go uatrakcyjnić. Jakieś drobne graficzne wstawki by się przydały, trochę trza by pogrzebać w stylach by nieco dopasować do swoich upodobań chociażby cytowania i wyświetlanie obrazków.</li>
</ul>
<p>Zapowiada się pracowity styczeń! Ale akurat taka robota mi nie przeszkadza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/01/po-przesiadce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>25</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z nowym rokiem — nowy blog</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/01/z-nowym-rokiem-nowy-blog/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/01/z-nowym-rokiem-nowy-blog/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jan 2009 20:45:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=10</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno zapowiadałem małą rewolucję na swoim blogu. No i okazuje się, że i owszem, na rewolucję czas nadszedł najwyższy i mało tego — zdaje się, że rewolucja się powiodła :). Admini Kofeiny (serwera, na którym moja strona stoi) stanęli na wysokości zadania i dokonali rzeczy spotykanej często ale niezbyt często kończącej się powodzeniem: namieszali zdrowo! [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/01/20090106-stary_blog-small.png" width="240" />
		</p><p>Niedawno zapowiadałem <a title="zapowiadam małą rewolucję na blogu" href="http://costa.info.pl/2009/01/under-the-hood-to-ja-jestem-teraz-mysql/">małą rewolucję</a> na swoim blogu. No i okazuje się, że i owszem, na rewolucję czas nadszedł najwyższy i mało tego — zdaje się, że rewolucja się powiodła :). Admini Kofeiny (serwera, na którym moja strona stoi) stanęli na wysokości zadania i dokonali rzeczy spotykanej często ale niezbyt często kończącej się powodzeniem: namieszali zdrowo!</p>
<p>Najsamprzód dostałem info, że blog łażący na silniku Serendipity musi koniecznie przeskoczyć z SQLite na MySQL. Ponoć biblioteki obsługujące SQLite jakieś nie takie w ostatnich Apaczach są i potrafią działać brzydko. Faktycznie, brzydko działały i się mi często strona sypała. Przeskok na MySQL miał tu sytuację poprawić. Ender z Eloyem siedli, pogłówkowali a efekt jest taki, że Serendipity przeskoczyło z bazy na bazę nawet nie wiem dokładnie kiedy :). Ale to nie był koniec. Ender zaczął judzić, bym na WordPressa przeskoczył przy okazji. I wyjudził!</p>
<p>Przeskoczyłem sobie na WordPressa i właśnie sobie spod niego piszę. Blog wygląda pusto i w ogóle ale spoko, wraz z wiatrem odnowy powiał i wiatr chcenia a to oznacza, że już niebawem zapełnię drania treścią. Mam nadzieję, że sensowną. Problemem jak zawsze w takich przypadkach jest blog były, z którym przykro się rozstawać.</p>
<p>Tu na wysokości zadania stanął Ender, który pokombinował nieco i mam pod jedną domenę podpięte dwa silniki. Wszelkie odwołania dotyczące dotychczas napisanych wpisów będą działały jak trzeba i każde takie odwołanie powinno odpalić Serendipity, które treść i wszystko co trzeba poda. Jednak wszystkie nowe wpisy będą już obsługiwane przez WordPressa i to właśnie ten silnik będzie teraz ghost in the machine mojego blogaska. chciałoby się rzec — NARESZCIE!</p>
<p>OK, przez najbliższych kilka dni spodziewajcie się różnych utrudnień — będę tu mieszał i nieco kombinował oraz uczył się silnika oraz grzebał w szablonie. Szablon wziąłem taki bo mnie się taki właśnie diablo podoba — prosty, funkcjonalny, nie jest jakiś skomplikowany i pewnie nie będzie problemem ewentualne dostosowanie drania do swoich potrzeb. Że kolorków brak? Trudno, na starość muszę mieć kontrastowo do bólu :)</p>
<p>To w sumie tyle na dziś. Z czasem zapełni się mój nowy blog treścią i będzie po co tu wpadać. Póki co odsyłam szukających treści do mojego starego blogaska, który można zwiedzać do woli pod adresem <a title="starszy brat blogaska" href="http://costa.info.pl/">http://costa.info.pl/</a>. Wszystko powinno tam działać jak trzeba, także komentowanie i tym podobne. Jeśli więc ktoś chce się wdać w zażartą dyskusję na jakiś stary temat — zapraszam serdecznie.</p>
<p>To już siódma wersja mojej strony i chyba zrobię niebawem jakiś retrospektywny wpis o tym, jak mi się stronka na przestrzeni lat rozwijała i zmieniała. Powiadam Wam — jest z czego rechotać :).</p>
<p>Dobrego wieczoru życzę i proszę — nie bijcie za błędy, jakie na pewno wyjdą wraz z używaniem. Za wszelkie porady dotyczące WordPressa, wtyczek bez których nie idzie wyżyć itp. — z góry dziękuję.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/01/z-nowym-rokiem-nowy-blog/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>serendipity — kolejny nowy schemat</title>
		<link>http://costa.info.pl/2006/04/serendipity-kolejny-nowy-schemat/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2006/04/serendipity-kolejny-nowy-schemat/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Nov -0001 00:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Serendipity]]></category>
		<category><![CDATA[Test]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[zaczynam mieć powoli problemy z nadążaniem z informowaniem o nowych schematach/tematach/szablonach (jak to przetłumaczyć — themes?) robionych czy portowanych przez niezrównanego carla gallowaya. to, co ten facet wyczynia dla społeczności serendipity jest po prostu niewiarygodne. jeśli nie wypuści średnio dwóch temacików na miesiąc to jest chory :) andreas06, dobra robota carl! tym razem carl sportował [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/uploads/serendipity/andreas06-screen01.thumb.png" width="240" />
		</p><p>zaczynam mieć powoli problemy z nadążaniem z informowaniem o nowych schematach/tematach/szablonach (jak to przetłumaczyć — themes?) robionych czy portowanych przez niezrównanego <a href="http://www.carlgalloway.com/" title="strona carla">carla gallowaya</a>. to, co ten facet wyczynia dla społeczności <a href="http://www.s9y.org/" title="fajowy system bloggerski">serendipity</a> jest po prostu niewiarygodne. jeśli nie wypuści średnio dwóch temacików na miesiąc to jest chory :)</p>
<div style="width: 160px;" class="serendipity_imageComment_left">
<div class="serendipity_imageComment_img"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/uploads/serendipity/andreas06-screen01.png" class="serendipity_image_link"><img width="160" height="122" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/uploads/serendipity/andreas06-screen01.thumb.png" /></a></div>
<div class="serendipity_imageComment_txt">andreas06, dobra robota carl!</div>
</div>
<p>tym razem carl sportował śliczny temacik zrobiony oryginalnie przez niejakiego <a href="http://andreasviklund.com/" title="strona andreasa">andreasa viklunda</a>, ponoć osobę doskonale znaną w światku twórców szablonów dla <a href="http://wordpress.org/" title="strona znakomitego systemu blogowego">wordpressa</a>. carl wziął się za bardzo barwny i efektowny temacik zwany <b>andreas06</b>. wygląda to po prostu bardzo dobrze, carl użył tu sporo tricków i temacik jest po prostu przedni. eeech, umieć to, co umie ten facet… tak czy inaczej — temacik powinien być już dostępny w repozytoriach <a href="http://costa.info.pl/index.php?/archives/318-pluginy-i-schematy-serendipity-w-jednym-miejscu.html" title="co to takiego ten spartacus?">SPARTACUSa</a> więc nie ma co czekać tylko trza pobierać i sprawdzać jak to działa.</p>
<p><a href="http://www.carlgalloway.com/archives/112-Andreas06-Template-for-Serendipity.html" title="informacja na stronie carla">informacja na stronie carla</a><br /><a href="http://andreasviklund.com/blog/webdesign/andreas06-for-serendipity/" title="informacja na stronie andreasa">informacja na stronie andreasa</a><br /><a href="http://themes.carlgalloway.com/index.php?user_template=andreas06" title="klik i juz jesteś w kolorowym świecie :)">przetestuj ten schemat!</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2006/04/serendipity-kolejny-nowy-schemat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>pluginy i schematy serendipity w jednym miejscu</title>
		<link>http://costa.info.pl/2006/02/pluginy-i-schematy-serendipity-w-jednym-miejscu/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2006/02/pluginy-i-schematy-serendipity-w-jednym-miejscu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Feb 2006 20:02:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Dom]]></category>
		<category><![CDATA[Download]]></category>
		<category><![CDATA[Mini]]></category>
		<category><![CDATA[Serendipity]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[wczoraj na blogu twórców serendipty pojawiła się bardzo ciekawa wiadomość. otóż powstała stronka (niezbyt) ładnie i klarownie przedstawiająca aktualną zawartość CVS wtyczek i schematów dla serendipity. jest tego całkiem sporo a lektura może być ciekawa także dla blogowiczów korzystających z innych systemów blogowych. ogólnie rzecz biorąc na stronie znajduje się informacja o wszystkim, co można [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/uploads/serendipity/serendipity-spartacus-screen01.thumb.png" width="240" />
		</p><p>wczoraj na <a title="blog twórców serendipity" href="http://blog.s9y.org/">blogu</a> twórców serendipty pojawiła się bardzo ciekawa wiadomość. otóż powstała stronka (niezbyt) ładnie i klarownie przedstawiająca aktualną zawartość CVS wtyczek i schematów dla <a title="serendipity weblog system - strona systemu" href="http://www.s9y.org/">serendipity</a>. jest tego całkiem sporo a lektura może być ciekawa także dla blogowiczów korzystających z innych systemów blogowych. ogólnie rzecz biorąc na stronie znajduje się informacja o wszystkim, co można pobrać przez doskonałą wtyczkę SPARTACUS. może zacytuję samych autorów:</p>
<blockquote><p><i>It’s an auto-generated snapshot and download page of the Serendipity Plugin and Template repository. Something like pear.php.net, but a bit more light-weight. It should serve well for people that cannot run Spartacus or who want to look at our repository.</i></p>
</blockquote>
<div style="width: 160px;" class="serendipity_imageComment_left">
<div class="serendipity_imageComment_img"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/uploads/serendipity/serendipity-spartacus-screen01.png"><img width="160" height="115" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/uploads/serendipity/serendipity-spartacus-screen01.thumb.png" /></a></div>
<div class="serendipity_imageComment_txt">spartacus w działaniu</div>
</div>
<p>czymże w takim razie jest ów spartacus? to nic innego jak: <b>S</b>erendipity <b>P</b>lugin <b>A</b>nd <b>R</b>epository <b>T</b>ool <b>A</b>ccess <b>C</b>ustomization/<b>U</b>nification <b>S</b>ystem :). proste i oczywiste? niezbyt? no to jeszcze raz ale prościej: to wtyka, ktorej zadaniem jest pobieranie i instalowanie innych wtyczek (oraz schematów/themes) oraz informowanie o nowych wersjach wtyczek plus ich aktualizowanie na żądanie. żadnego ssania, żadnego wypakowywania i uploadowania. po prostu w panelu administracyjnym klika się na pole obok wtyczki (na rysunku zaznaczone pole z czekającą aktualizacją) i gotowe. wygodne? no ba!</p>
<p>jednym słowem: oto strona z prawie wszystkim, co oferuje serendipity w temacie wtyczek i schematów. póki co jest tego pewnie niewiele w porównaniu do takiego wordpressa ale systematycznie dochodzą coraz to nowsze wtyczki a schematów będzie z czasem więcej. kilka osób zabrało się tam ostro do roboty a i niżej podpisany coś od siebie dorzuci.</p>
<p><a title="serendipity spartacus - dorzuć sobie coś do bloga :)" href="http://php-blog.sourceforge.net/">serendipity spartacus</a> strona z informacją o wszystkim, co można do serendipity dorzucić<br /><a title="źródło wiadomości" href="http://blog.s9y.org/archives/114-Spartacus-Plugin-Overview-Page.html">źródło wiadomości</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2006/02/pluginy-i-schematy-serendipity-w-jednym-miejscu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>wordpress vs serendipity part 1</title>
		<link>http://costa.info.pl/2006/01/wordpress-vs-serendipity-part-1/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2006/01/wordpress-vs-serendipity-part-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2006 21:59:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Serendipity]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[nie mogłem się powstrzymać i posmakowałem tego wordpressa. moje domowe ubuntu robi teraz za serwer mysql, hostuje mi serendipity i wordpressa, które w jednym stoją domu. a to skłania do robienia porównań… niesamowita rzecz! ilość wtyczek/tematów/dobra dodatkowego po prostu powala. jest tego aż do przesady :). czy gdzieś są prowadzone jakieś rankingi najlepszych dodatków do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>nie mogłem się powstrzymać i posmakowałem tego <a title="strona wordpressa" href="http://www.wordpress.org/" target="_blank">wordpressa</a>. moje domowe ubuntu robi teraz za serwer mysql, hostuje mi serendipity i wordpressa, które w jednym stoją domu. a to skłania do robienia porównań…</p>
<p>niesamowita rzecz! ilość wtyczek/tematów/dobra dodatkowego po prostu powala. jest tego aż do przesady :). czy gdzieś są prowadzone jakieś rankingi najlepszych dodatków do wordpressa? bo przebijanie się przez to wszystko wtyczka po wtyczce to jakaś masakra… chcę posmakować tego nieco dłużej ale nie uśmiecha mi się przebijanie przez setki dodatków by wypatrzyć jakiś fajny i być może użyteczny.</p>
<p>instalacja wordpressa okazała się też być niezłym wyzwaniem bo zmusiła mnie do lokalnego zainstalowania mysqla. a to już nieco zbyt wiele jak dla takiego lusera jak ja. nic to, poradziłem sobie choć mi ubuntu trzeszcał niebezpiecznie… a pierwsze wrażenia z obcowania z wordpressem mam właśnie zamiar opisać.</p>
<p>instaluje się toto łatwo ale prócz wsparcia mysqla jakoś nie widzę innych baz w wymaganiach. to ja krzywo patrzę czy też wordpress biega tylko na mysql? ja wiem, że 90% serwerów bazodanowych śmiga właśnie na mysql ale czasami przydają się tez i alternatywy. ot choćby moja sytuacja zmusiła mnie do korzystania z serendipity właśnie bo to chyba jedyny rozbudowany a przy okazji obsługujący coś więcej niż tylko mysql system bloggerski. tu możliwościami wygrywa serendipity. biega na mysql, postgresql i sqlite bez żadnych problemów.</p>
<p>instalacja wordpressa jest jako się rzekło banalna i zajmuje dosłownie chwilkę. moja walka z zainstalowaniem i skonfigurowaniem lokalnie mysqla zasługuje na osobny artykuł pod tytułem „luser i konsola” ale przecież jakoś sobie poradziłem :). po zainstalowaniu wordpresiorka pokazał mi się ładny i znany aż do bólu w oczach temacik zwany bodajże kubrick. miłe wrażenie zrobiło na mnie wypełnienie przykładową treścią pól wiadomości, komentarza i czegoś tam jeszcze, bodajże blogrolla. od razu widać o co chodzi i co gdzie będzie. to miłe i nawet użyteczne przy pierwszym rzuceniu okiem w opcje.</p>
<p>bo oczywiście pierwszy mój rzut oka dotyczył opcji właśnie. i tu nieco się skrzywiłem. ździebko po prostu zbyt wiele klikania w kolejnych podmenusikach… przywykłem do serendipity, to fakt, ale obiektywnie rzecz biorąc jest tam po prostu tego klikania mniej. no i panel administracyjny jest znacznie bardziej zwarty, bardziej przejrzysty i co tu dużo mówić — wygodny. wordpress jest defaultowo nieco zbyt „rozpieprzony”. inna kwestia, że — ciągle defaultowo — oferuje już na wstępie znacznie większą kontrolę nad bazą wpisów i komentarzy. od pierwszego rzutu oka widać, że pod maską siedzi zdecydowanie bardziej zaawansowany silnik. podejrzewam, że wraz z testowaniem będę się tylko o tym coraz bardziej przekonywał.</p>
<p>ogromną ale to potworną dla mnie bolączką defaultowego (bo nie wykluczam, że jest jakiś sposób na obejście tego problemu) wordpressa jest brak szybkiego instalowania wtyczek/szablonów wprost z panelu administracyjnego. w serendipity rozwiązano to idealnie po prostu. wtyczki i szablony siedzą sobie na kilku mirrorach a ich obsługą zajmuje się specjalna wtyka, która ściąga z tychże mirrorów informacje o nowościach, apgrejdach i innych jeszcze zmianach. ba! wszystkie szablony mają swoje podglądy, także ściągane z serwerów w postaci thumbsów zrzutów ekranowych. doskonałe rozwiązanie, bardzo ale to bardzo ułatwiające życie i przede wszystkim obsługę systemu. oj tak, niestety bardzo brakuje mi tego w wordpressie a wyszukanie czegokolwiek sensownego wygląda mi na mały pain in the ass. szukanie jakiegoś fajnego szablonu skończyłem na wysokości piątego kliknięcia na trzecią chyba z kolei stronę. szkoda mi było po prostu czasu… pod tym względem serendipity bije wordpressa na głowę. sposobem podejścia do rozwiązania problemu ale zapewnie nie ilością dostępnych szablonów. bo tych do wordpressa powstało aż za dużo chyba :)</p>
<p>kolejną czynnością, którą chciałem wykonać był import danych z mojego bloga. i tu nieco mnie wordpress zadziwił. opcje importu są po prostu skromne w porównaniu do serendipity, które potrafi zassać dane chyba z większości popularnych bloggerskich systemów. użyłem więc generic rss import i… też drobnostka — musiałem rss’a wyplutego przez serendipity zgrać jako plik i dopiero z pliku wgrywać dane. czemu? mój lokalny serendipity bez problemów zasysał dane wprost z mojego bloga. i kolejne niemiłe zaskoczenie — po imporcie danych okazało się, że wpisy nie zostały sparsowane na okoliczność występujących w nich tagów html-a. w efekcie otrzymałem wpisy z wyświetlanymi tagami, co nie wygląda zbyt pieknie. o ile byłbym w stanie zrozumieć brak parsowania styli, o tyle braku parsowania standardowych znaczników paragrafu czy też pogrubienia nie jestem w stanie pojąć. importowałem tego feeda także do lokalnego serendipity — żadnych problemów.</p>
<p>to tyle w części pierwszej. spokojnie panowie fanatycy wordpressa! robię sobie po prostu rozpiskę problemów, z którymi się spotkam przy ewentualnej przesiadce na wp. jak widzę, będzie ich sporo całkiem ale to nie znaczy, że wp jest do bani. po prostu obydwa systemy są ze sobą słabo, żeby nie rzecz że wręcz w ogóle, kompatybilne. być może na to także znajdą się sposoby. w końcu nie zerknąłem do dokumentacji ani przez chwilę, nie rzuciłem okiem na fora i takie tam. ot po prostu pierwsze wrażenia chciałem spisać. a te są następujące:</p>
<p>za wordpressem stoi technologia, to czuć. jednak jeśli chodzi o intuicyjność obsługi i prostotę oraz pomysłowość rozwiązań — tu póki co serendipity ma nieco więcej do powiedzenia. przynajmniej na razie :)</p>
<p>w następnym odcinku mam zamiar pokazać nieco screenów i wpisać solidną wiadomość oraz skonfigurować parę wtyczek. będziecie mogli zobaczyć jak to wygląda w serendipity. i proszę, przy surowym ocenianiu tych wypocin pamiętajcie, że ja to wszystko z ciekawości i zabawy. no i że na tych wszystkich systemach to się w ogóle nie znam.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2006/01/wordpress-vs-serendipity-part-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

