Archiwa dla tagu: Zdjęcia

Łajza vs. Apple Mighty Mouse

Oto jak pole­gła w star­ciu z naszym kotem myśl tech­niczna Apple. W sumie co się dzi­wić? Łajza to rasowy kot śmiet­ni­kowy wycią­gany za ogon spod samo­chodu. Taka — par­don my french — głu­pia mysz w jabł­kach to dla niego tyle, co wycią­gnię­cie pazura.

20 Komentarzy  Czytaj →

Zima na naszym tarasie

Nieco się mnie wczo­raj melan­cho­lij­nie zro­biło, gdy zer­k­ną­łem za okno. A bo od samego rana mia­łem fru­wać sobie z Voytassem, tak jak to swego czasu bywało i z czego nawet mam fil­mik. Niestety, pogoda popsuła nam się na dobre i jak zaczęło śnie­żyć, tak roz­wa­liło nam plany wza­jem­nego się prze­la­ty­wa­nia doku­ment­nie. Szkoda, mogłem sobie rocz­nicę uświet­nić lotem do Wrocławia a tu […]

5 Komentarzy  Czytaj →

To już sześć lat razem…

Muszę dziś kupić Dorci jakieś chwa­sty, jakieś błysz­czące kamyki i zain­we­sto­wać w przed­nią paszę. Obchodzi dziś bowiem dziew­czę szó­stą rocz­nicę wytrzy­my­wa­nia ze mną. Cóż, współ­czuję z całego serca ale sześć to sta­now­czo za mało, by na niebo zasłu­żyć w uzna­niu samo­umar­twia­nia. Wynik musisz żoneczko wykrę­cić sta­now­czo wyż­szy. Czego oczy­wi­ście życzę do bólu :) Z mojej per­spek­tywy patrząc, to wła­śnie mija […]

19 Komentarzy  Czytaj →

Spacer po Jeleniej Górze i tapetka do wzięcia

Tapeta - Jelenia Góra

Niedawno obie­cy­wa­łem małą foto­gra­ficzną rela­cję z mojego pobytu w Jeleniej Górze. W końcu nieco czasu zna­la­złem, fotki wybra­łem, prze­ro­bi­łem w czerń i biel i do naszej Galerii wrzu­ci­łem. Czemu czerń i biel? Bo w kolo­rze nie­zbyt rzuca się w oczy to, co rzuca się w gały natych­miast przy oglą­da­niu tego mia­sta na żywo: to mia­sto umiera. Najzwyczajniej w świe­cie gaśnie i brzyd­nie kosz­mar­nie. Są jesz­cze na szczęście […]

4 Komentarzy  Czytaj →

niebezpieczna droga do pracy

Tramwaj wyskoczył z torów

a tak sobie dziś z rana jecha­łem do pracy i nagle poczu­łem mroźny powiew po ple­cach. w myślach zwy­zy­wa­łem zimę nie dającą za wygraną i odbęb­ni­łem zwy­cza­jowe już modły do słońca, by zechciało wysta­wić mordę zza chmur na nieco dłu­żej. spa­li­łem wotyw­nego (? jak to się pisze ?) papie­rosa i przy prze­siadce na ron­dzie rataje (takie spore rondo w pozna­niu), pokopytkowałem […]

8 Komentarzy  Czytaj →

On An Island

On An Island Yes, yes, yes! Wczoraj zro­bi­łem sobie wycieczkę do Empiku i naby­łem drogą kupna naj­now­szy, jesz­cze cie­pły album Davida Gilmoura. Żaden tam ze mnie kone­ser muzyki, tym bar­dziej znawca, ale mając takie cudo w domu, aż nie mogłem się powstrzy­mać i napi­sać słów kilka o moich wra­że­niach:) Płyta — zgod­nie już z tra­dy­cją wydaw­nictw Floydów — pięk­nie wydana, […]

7 Komentarzy  Czytaj →

trzy foteczki z grecji

Eleni und Christos

jak zwy­kle nie zawo­dzi ciotka, która zapo­daje raz na jakiś czas różne wie­ści z grec­kiego odłamu mojej rodzinki. tym razem pode­słała trzy rap­tem (heho! co tak mało!) foteczki strze­lone jakąś komórką. chcę wię­cej i w lep­szej jako­ści! oto przy­naj­mniej drobny frag­ment naszego zbó­jec­kiego klanu. ten zagra­niczny. dwa słówka wyja­śnie­nia kto jest kto: babka to moja babcia — […]

3 Komentarzy  Czytaj →

cappo di tutti cappi costa

nie­oce­niony psy­chik (pozdro­wionka!) udo­ku­men­to­wał coś, co nie powinno być nagła­śniane. i oto wycho­dzą na jaw moje i mojej rodziny mafijne kono­ta­cje i powią­za­nia, o któ­rych sze­rzej pisa­łem komen­tu­jąc zdję­cia ze ślubu mojego z doro­phą. psy­chik oczy­wi­ście musiał się napa­to­czyć na jedną z moich roz­licz­nych furek. ok, nie mowię, że to nie moja. sta­now­czo twier­dzę, że dosze­dłem do tego ciężką swoją pracą […]

5 Komentarzy  Czytaj →

tux racer na automatach

kom­plet­nie zapo­mnia­łem o tym małym ewe­ne­men­cie, któ­rego „fotki” swego czasu strze­li­łem. przy kto­rymś z wyjść do plazy (takie byczy­sko han­dlowe koło mojego domu) oko moje wpa­dło do ich­niej gralni. ogól­nie nie miało na czym zawi­snąć bo nic też tam spe­cjal­nego nie ma ale… zawi­sło! przy­cią­gnął je auto­ma­cik, na któ­rym prę­żył się dum­nie… tux racer! sym­pa­tycz­nego pin­gwina znamy […]

8 Komentarzy  Czytaj →

kolejna zmiana engine — gallery2

nie mogło się obyć bez kolej­nej zmiany engine, na któ­rym ma hulać mała (mam nadzieję, że z cza­sem się roz­ro­śnie) gale­ria naszych zdją­tek. udało się mojemu admi­nowi uru­cho­mić na naszym ser­we­rze świetny soft do takich celów wła­śnie stwo­rzony — gal­lery 2. soft napa­ko­wany jest po brzegi róż­nymi baje­rami ale w sumie i tak z nich korzy­stać nie będę, bo […]

4 Komentarzy  Czytaj →