zapowiada się pracowity weekend cholera. dziś granie w erpegi, jutro bieganie od rana za jakimiś ciuchami dla da majka a wieczorkiem, tu zaskoczenie, kolejne granie w erpegi. w niedzielę co prawda nie mam zaplanowanego żadnego grania ale pewnie żonka zafunduje mi jakiś relaksacyjny zestaw zajęć ze szmatką i pastą do polerki w rolach głównych :) wychodzi na to, że odpoczywać mogę […]

