Menu serwera

Podcast 012 – iPod touch

Razem z da Majkiem prezentujemy nieco bliżej naszego najnowszego znajomego – iPoda touch. To „prezentujemy” to nieco na wyrost, ot popelałem trochę ja, popeplała także Majka, ogólnie zaś jest umiarkowanie wesoło :). O mojej najnowszej zabawce napiszę nieco więcej już niebawem, screenshotów trochę porobię, potestuję drania w ogólnodostępnych hotspotach (heya, poznaniacy, w Plazie jest hotspot?) i postaram się nieco ochłonąć od ciągle trzymającego mnie efektu WOW :).

Bo jak na razie to gadżet jest rewelacyjny po prostu! Ma swoje wady (o nich w podkaście) ale blakną one kompletnie przy plusach. Ten ekran! Ta intuicyjność obsługi pozwalająca czterolatce na luziku wciągać filmy czy inne slideshowy sobie wyświetlać… Ale tak po prawdzie moc urządzonka i technologii stojącej za iPodem touch/iPhone pokazuje się po wykorzystaniu kilku niezbędnych programików, dzięki którym bez problemu mogę sobie wciągać ostatnio zassane DivXy wraz z napisami w drodze do pracy :). Ale to temat na osobny wpis więc póki co zapraszam do zassania największego jak o tej pory pliku udostępnianego na CFP – 57,3 megabajta danych, czternaście minut peplania, z czego jakieś dwie z sensem :). TAK! Oto radośnie powiększam ilość śmiecia zalegającego w necie!

iPod touch w Majkowych i moich łapach. Omaziany jak diabli…

I małe przypomnienie: od kiedy dorobiliśmy się iPodzików, można te nasze filmiki wciągać na iPodach. Touch i nano wyświetlają je bardzo dobrze, zakładam, że starsze wersje też dają sobie radę. Jeśli nie – trudno, czas kupić nowsze :). Aby było już kompletnie Mac way – podkast można sobie zasubskrybować via iTunes Store lub – jeśli korzysta się z innego oprogramowania – via feed RSS.

A może jakieś pytania odnośnie gadżetu? Z chęcią odpowiem. Od razu zaznaczam – nie jailbreaknąłem sprzęciku. Jakoś póki co nie czułem potrzeby a i czasu za bardzo na grzebanie nie miałem. Po prawdzie to też zbytnio potrzeby nie czuję – chciałem iPoda i se kupiłem iPoda. W swoich zadaniach gadżecik sprawdza się rewelacyjnie.

16 Responses to Podcast 012 – iPod touch

  1. tacka 9 stycznia, 2008 at 19:03 #

    urządzonko może i fajne ale mi się ostatnio zepsuło :) gdy wsadzam jack w port słuchawek i puszczam muzyke słychać tylko jakieś „pierdzenie”… musze go oddac na gwarancje, (kupione w UK i wyslane do PL) – zobaczymy jak to bedzie.

    ps Podcasta wciągne jutro :)

  2. btd 9 stycznia, 2008 at 19:33 #

    ’I ja się nie bałam wziąć do ręki’

    Heh, tzn że jak zląduje w Posen to dasz mi pomacać go? ;-p

  3. riddle 9 stycznia, 2008 at 20:32 #

    [quote]Od razu zaznaczam – nie jailbreaknąłem sprzęciku.[/quote]

    No co Ty?! Przecież dopiero wtedy otwierają się przed Tobą wrota nieskończonych możliwości. Koniecznie! :)

  4. riddle 9 stycznia, 2008 at 20:41 #

    Uważaj na tylną obudowę, rysuje się jak diabli.

    Co do brudzenia – jak patrzysz prostopadle to nie widać. ;)

    Zaciekawiło mnie – nie masz speakera normalnie w urządzeniu?

  5. CoSTa 9 stycznia, 2008 at 20:48 #

    [b]tacka[/b]: Życzę urządzonku powrotu do zdrowia i pozbycia się problemów gastrycznych :)

    [b]btd[/b]: Ba! Będziesz mógł macać długo i dogłębnie :)

    [b]riddle[/b]: Brejknę go tylko że teraz mi się po prostu nie chce. Jakiś wolny weekend by się przydał bo wiem, że jak raz to wessie, to koniec :).

    Spikerek jest, jakieś dźwięki z iPoda się wydobywają ale nie odtworzysz nic w ten sposób. Tylko słuchawki.

  6. riddle 9 stycznia, 2008 at 20:51 #

    Huh! U mnie normalnie włączasz muzykę i przy ciszy w domu możesz używać iPoda jako źródła muzyki. Ultra głośno jest. Próbowałeś zmieniać max głośności w Ustawieniach? Co do słuchawek i zlego przenoszenia basów, pobwa się EQ.

    A co do WiFi – miałem podobny problem – strona zaczynała ładować się szybko a potem zwalniała i zwalniała i nie mogła skończyć.

    Pomogła zmiana Access Pointa i ustawień. Oczywiście mój provider nie wie że rozdzielam sygnał ;)

    Kolejny bajer jakiego doświadczysz to YouTube. Połączenie przez WiFi (w sumie na iPodzie nie masz GPRS, więc różnicy nie zobaczysz) skutkuje w znacznie lepszej jakości filmów – brane są pliki źródłowe, które Google przekodował na H.246. Często sobie odpalam subskrypcje i vlogi w iPhone, bo wyglądają znacznie znacznie lepiej niż na WWW.

  7. zx 9 stycznia, 2008 at 22:17 #

    Jakby nie patrzeć stanowicie idealną parę recenzentów. :D

    Muszę w końcu nazbierać na sprzęt od Apple, bo od samego gadania nic nie wyszło (te, Mikołaj – grzeczny byłem!).

  8. Wojciech Ignaczewski 10 stycznia, 2008 at 09:32 #

    Świetna recenzja. Chodź mnie nie trzeba już do niczego przekonywać. Już odczułem na własnym sprzęcie wyższość produktów Apple nad konkurencją.

    Warto przejść się do Empiku. Zabawy dozwolone bez ograniczeń czasowych.

  9. CoSTa 10 stycznia, 2008 at 15:52 #

    [b]riddle[/b]: W iPodzie touch nie ma głośnika. W iPhone jest, co zrozumiałe – jak tu nawijać na głośnomówiącym? :)

    Coraz bliżej jestem zakupu Airporta – wtedy podejrzewam problemy z netem znikną. Jednak współdzielenie łącza via Airport wbudowany w mini nie jest najfajniejszym pomysłem dla iPoda.

    [b]zx[/b]: Zbieraj! Ja jestem zachwycony nano Dorophy. Po prostu miód i orzeszki – player wręcz idealny (prócz oczywiście słuchawek :)). O tym też zrobię filmik, o ile Doropha teraz porobi za asystentkę :)

    [b]wojtek[/b]: Dzięki!

    • mlg 16 października, 2008 at 21:49 #

      W ipodzie touch 1st gen nie ma głośnika, ale już w 2nd gen jest. 2nd chyba jeszcze nie jest dostępny w Polsce(wyszedł chyba na początku września b.r.). P.S. Piszę z mojego itoucha ^^

  10. byte 12 stycznia, 2008 at 00:23 #

    Hmmm… Słyszałem, że problemy z momentami zwalniającym połączeniem są też w AjFonie, więc tp raczej nie wina łącza.

    Co do słuchawek – tylko Koss Porta Pro! 130 PLN na Allegro. Basy Cię zniszczą :)

    • CoSTa 12 stycznia, 2008 at 11:04 #

      Ender, który ma ajfona, nie stwierdzał jakichś problemów z łączem (a na pewno z radością by o jakichś problemach mnie poinformował – kocha wręcz pisać mi jaki to Apple syf produkuje a Dell jakie cuda :)). Strony polskie łażą mi bardzo dobrze – Interia, Onet, WP, Home.pl… Śmiga! Zagranica to porażka, z Gmailem włącznie (co boli najbardziej). Tak a’propos Gmaila – kiedy już jednak się załadował to było TO! Google odstawiło kawał doskonałej roboty dostosowując Gmaila do iPhone/iPoda touch. Wygląda to jak natywna aplikacja, obsługuje się to rewelacyjnie… Mniód!

      A słuchaweczki kupię, skoro rekomendujesz. Dokanałowe jakoś mi nie podchodzą. Coś solidnego na ucho chcę i z dobrym dźwiękiem. A skoro mówisz, że takie to dobre, i do tego stosunkowo niedrogie… Biorę przy następnej wypłacie :)

  11. Livio 22 stycznia, 2008 at 19:41 #

    Macałem to to w MediaMarkcie albo w Saturnie w Wa-wie, ale które to centrum handlowe było to nie pamiętam…

    Może to były Złote Tarasy, albo bemowski MM… Nie pamiętam…

    Wiem tylko jedno – za drogie to to stanowczo…

    Za 1200zł to ja sobie złożę wystarczający mi komputer, albo kupię superfajny monitorek LCD, panoramiczny…

    • CoSTa 22 stycznia, 2008 at 21:02 #

      Taaa… i wsadzisz to sobie w kieszeń :)

  12. Livio 22 stycznia, 2008 at 22:22 #

    Dobrze wiesz, że ja zawsze uogólniam :P .

Trackbacks/Pingbacks

  1. Elektronika – moje the best i the worst | CoSTa's Family Page - 16 marca, 2010

    […] wyniosło go na szczyt mojej listy. A z ciekawostek – swego czasu kręciliśmy z da Majkiem podcast o iPodziku. Przezabawnie to z perspektywy czasu wygląda […]

Dodaj komentarz