Menu serwera

Rosja vs. Gruzja vs. Zachód vs. Tarcza

Oj, się nam na świecie znów zimnowojennie robi tak jakby. Rosja tupie nogą i zabiera sobie kawałki Gruzji. Gruzja ma w dupie, że jej kawałki już od jakiegoś czasu nie były de facto jej, bo po wypędzeniach z Abchazji i Osetii Południowej Gruzinów jakby maławo się zrobiło, i krzyczy na całego, że oto Rosja dokonuje parcelacji jej landów żywcem (TM). Zachód aż się czerwony na licu zrobił na takie postępowanie Rosji i posapując grozi palcem, że coś zrobi zapominając jednocześnie, że nieco wcześniej pokazał fakera Rosji parcelując żywcem land (TM) Serbii i wydzielając sobie Kosowo. Jak niedawno wyczytałem w prasie, nasz kraj – wielki orędownik Wolnego Kosowa – nie ma nawet wyznaczonego choćby jednego pracownika MSZ do kontaktów z tym Wielkim i Uznanym Przez Siebie Kosowem, o jakimś dyplomacie że już nie wspomnę. Angela Merkel ostrzega prezydenta Rosji pana Medwiediewa, że zostaną wobec matuszki Rasiji wyciągnięte konsekwencje ale jakimś cudem budowa rurociągu północnego po dnie Bałtyku nie zatrzymała się ani na chwilę. Imć Sarkozy zwołuje szczyty Unii, na których będą szczytowali nasi przedstawiciele wydalając z siebie kolejne Delaracje, Manifesty, Odezwy i Wezwania. O zwykłych Raportach poszczytowych że już nie wspomnę. Na tym tle głos z Polski wyróżnia się jaskrawie. Po pierwsze głosów są dwa a po drugie jeden coś pierdoli o walce a drugi coś o miłości. Polska to kraj, w którym nawet wojnę wypowiadanoby dwugłosem – jeden pieprzyłby coś o stolikach do brydża i układach a drugi o potrzebie miłości bliźniego i siebie samego.

Jesteśmy przedmurzem Europy i Chrześcijaństwa. Mamy tarczę rakietową, która będzie chronić naszych sprzymierzeńców gdzieś zza Atlantyku. Nadstawimy swoich wątłych ale niewątpliwie dzielnych piersi i jak tylko zbierzemy swoich obywateli ze zmywaków całej Europy, damy Rosyjskiemu Imperializmowi (TM) popalić tak, że żadna więcej parcelacja landów żywcem (TM) nie wpadnie mu do głowy. Przy tym wcale ale to wcale nie będziemy się przejmować takimi drobiazgami jak potrzeba ogrzania swoich domów gazem skądś przecież branym i napędzania naszych samochodów ropą gdzieś przecież wydobywaną. A, no tak, zapomniałem – dziś przeczytałem, że możemy sobie pozwolić (jako Zachód) na olanie rosyjskiego gazu i ropy. Niewątpliwie o wiele taniej i w wystarczających ilościach dostarczy nam go kartel OPEC. Ewentualnie wykupimy całą ropę Norwegów, na którą na pewno nas stać. Jak to napisał pan redaktor z Wyborczej dzisiaj? Kapitał z Rosji ucieka i wskaźniki giełdowe poleciały o 6 procent w dół? Tak się zastanawiam, kto wyjdzie lepiej na lecących wskaźnikach – Rosjanie z chłonnymi Chinami pod bokiem czy też może my z potencjalną inflacją mordującą nam wskaźniki nie tylko giełdowe.

Będzie jak zwykle – pokrzyczą, wyprodukują kilka ton makulatury zapisanej Deklaracjami itd. ale dużej dennej rury na północy nikt nie ruszy, Abchazja i Osetia w końcu będą w Rosji a gruziński fragment rurociągu wyszantażuje Gazprom. Spory koszt jednej cholernej tarczy antyrakietowej…

4 Responses to Rosja vs. Gruzja vs. Zachód vs. Tarcza

  1. btd 27 sierpnia, 2008 at 18:45 #

    Koszt tarczy? E tam, ruscy (już chyba nigdy nie napiszę Rosjanie) po prostu znowu usiłują pokazać że są ważni i mogą robić co chcą zgniłemu, zepsutemu zachodowi. Bo mają niezłą traumę że kiedyś byli mocarstwem a teraz bandą zapijaczonych chamów.

    Wystarczy zobaczyć jak się zachowują na wyjeździe, czy chociażby jeżdżą tirami po drogach – jeb… czerwona armia zdobywców których nikt nie chce kochać.

  2. btd 28 sierpnia, 2008 at 03:50 #

    O uciekającym kapitale i spadających wskażnikach giełdowych ruskich nie pisał tylko redaktor gw, tylko piszą gazety w cywilizowanych krajach zachodu.

    http://wyborcza.pl/1,75477,5635503,Kreml_swietuje_zerwanie_z_Zachodem.html

  3. grabek 28 sierpnia, 2008 at 14:26 #

    „…obywateli ze zmywaków…”

    zgadzam się… Gdy wszyscy patrioci wyjdą z kuchni – gdzie dzień i noc, umazani po pachy resztkami z bogatych stołów, czczą Polskę-równych-szans – to bankowo sobie ze wszystkim poradzimy. Nawet własne pokłady ropy i gazu zdobędziemy…

    i nie będziemy już prosić złotej rybki o to, żeby chińczycy weszli do polski trzy razy.

  4. k 29 sierpnia, 2008 at 06:49 #

    zakusy na gruzję rosja musiała mieć wcześniej, nie wierzę, że jest to odwet za tarczę, tarcza jest tu raczej pretekstem,

Dodaj komentarz