Menu serwera

27 lutego, jak co roku…

I znów o rok starszy...

Tradycyjny obrazek z tradycyjnej (i coraz smutniejszej – wszak nie młodnieję) okazji. Kurczę, czterdziestka coraz bliżej… Ależ ten czas zapieprza.

, ,

7 Responses to 27 lutego, jak co roku…

  1. brzoza 27 lutego, 2011 at 22:16 #

    no to raz jeszcze – sto lat! sto lat!

  2. Paweł (dRaiser) 28 lutego, 2011 at 01:52 #

    Wszystkiego, absolutnie najlepszego! Na całe pozostałe ~364 dni :)!

  3. jarv 28 lutego, 2011 at 11:48 #

    ale i o rok doświadczeń mądrzejszy ;] wszystkiego naj.

  4. matipl 28 lutego, 2011 at 11:49 #

    Sto lat, abyś do 40-stki dociągnął ;)
    Mam nadzieję, że z takiej okazji praca szybciej się znajdzie. jeśli jeszcze nie…

    A świeczka mogłaby być jednak bardziej urodzinowa, bo cmentarzem zaleciało :P

  5. ciotka's eleni 1 marca, 2011 at 14:43 #

    Nie martw sie Kostuniu, bywa i gorzej, znam to z wlasnego doswiadczenia, hehehe!
    Wszystkiego naj-naj, w imieniu poludniowego klanu rodziny.

  6. CoSTa 11 marca, 2011 at 22:04 #

    Przepraszam, że tak późno ale bardzo chciałem wszystkim Wam podziękować za życzonka. Za cztery latka robię gigaimprezę. Czterdziecha! :)

  7. Hadret 13 marca, 2011 at 12:34 #

    Spóźnione (acz szczere) życzonka wszystkiego najlepszego! (:

Dodaj komentarz